Pożegnanie z CBA. Partie opozycyjne są zgodne, że pora je zlikwidować

Agenci mają być odesłani do służby celnej i policji, a ci od politycznych zleceń – zwolnieni. Za likwidacją specsłużby, którą do życia powołał pierwszy rząd PiS w styczniu 2006 r., opowiadają się wszystkie koalicyjne partie mające utworzyć rząd.

Aktualizacja: 23.10.2023 06:13 Publikacja: 23.10.2023 03:00

W CBA nastroje są minorowe. – Większość pracowników ma uprawnienia emerytalne, więc odejdą – mówi na

W CBA nastroje są minorowe. – Większość pracowników ma uprawnienia emerytalne, więc odejdą – mówi nam nasz informator ze służb.

Foto: PAP/Tomasz Gzell

O tym, że po wygranych wyborach Platforma Obywatelska zlikwiduje Centralne Biuro Antykorupcyjne, „dziecko” Mariusza Kamińskiego – mówił latem Donald Tusk. „Postulaty likwidacji CBA, IPN i TVP Info nie są kontrowersyjne, tylko spóźnione. PiS dawno już zlikwidował te instytucje. CBA ma dziś tyle wspólnego z antykorupcją, ile IPN z pamięcią i TVP z informacją” – napisał Tusk na Twitterze (dziś X). 

Za likwidacją specsłużby, którą do życia powołał pierwszy rząd PiS w styczniu 2006 r., opowiadają się wszystkie koalicyjne partie mające utworzyć rząd. – O ustaleniach programowych będziemy rozmawiać po zawiązaniu koalicji – odpowiada nam Michał Kobosko z Polski 2025.

Kto chce likwidacji CBA?

Zdaniem Adama Szłapki, posła KO, członka sejmowej Komisji ds. Służb Specjalnych w Sejmie IX kadencji, „zadania CBA powinny przejąć policja i ABW”. – Ono samo powinno być rozwiązane, bo jest zbyt upolitycznione i nie sposób tego zmienić – mówi.

Czytaj więcej

Tragiczny wypadek na A1. Czy ktoś krył kierowcę?

Likwidacji chce też Lewica. – Zadania antykorupcyjne należy włączyć w struktury Komendy Głównej Policji. Trzeba zlikwidować patologię i z niej rozliczyć – mówi nam Krzysztof Gawkowski, poseł Lewicy.

Podobnie ocenia doświadczony ekspert od służb specjalnych, ich były koordynator – obecnie poseł Trzeciej Drogi Marek Biernacki.

Czytaj więcej

Do Sejmu wchodzą parlamentarzyści z zarzutami prokuratorskimi

– CBA na początku istnienia, co by nie mówić o nim dzisiaj, odegrało w Polsce bardzo ważną rolę prewencyjną. Ale teraz wymaga całkowitej reorganizacji: większość zatrudnionych tam ludzi, polityczny „garnitur”, musi odejść. Pozostali powinni zostać przesunięci do KAS i do CBŚP, które powinno otrzymać zadania ścigania przestępstw korupcyjnych – mówi poseł Biernacki. I zaznacza: – W takiej formie jak obecnie CBA istnieć już nie może, ale żadnych gwałtownych decyzji robić nie można. Ściganie korupcji musi być priorytetem.

Minorowe nastroje w CBA

CBA jest krytykowane nie tylko za upolitycznienie (na jego czele stał dwukrotnie Mariusz Kamiński czy Ernest Bejda, politycy PiS), nadużywanie systemu szpiegowskiego Pegasus, ale i za słabe wyniki. Zatrudnia ok. 1,3 tys. agentów, ma z roku na rok coraz większy budżet (w kilka lat – to ewenement – się podwoił), a skuteczność Biura – na co wskazują jego coroczne raporty – spada.

Wielu afer ujawnianych przez ostatnie lata przez media CBA nie rozliczało. Biuro wydało pozytywną rekomendację na zakup respiratorów w czasie pandemii – który później okazał się skandalem, i zaliczyło słynną wpadkę – wyniesienie z CBA przez kasjerkę 9,2 mln zł, które jej mąż wydał na hazard.

Pochwaliło się zatrzymaniami w „aferze śmieciowej”, ale już nie aferą wizową – gdyby nie wypłynęła do mediów wizyta CBA w MSZ, nie znalibyśmy powodu dymisji wiceministra Piotra Wawrzyka i nie usłyszelibyśmy o Edgarze K. podejrzanym o korupcję przy załatwianiu wiz.

W CBA nastroje są minorowe. – Większość pracowników ma uprawnienia emerytalne, więc odejdą – mówi nam nasz informator ze służb. Jego zdaniem CBA nie zlikwidują. – Są różne programy i granty, w których CBA uczestniczy, a likwidacja Biura wiązałaby się ze zwrotem sporych pieniędzy, np. do funduszy norweskich – wyjaśnia.

Paweł Wojtunik: W polskich służbach jest za mało fachowców, którym nie łamano kręgosłupów

Likwidując całą służbę, nowy rząd ominie kłopoty związane z usuwaniem niewygodnych agentów, ale i samego szefa CBA, którego zgodnie z ustawą powołuje na czteroletnią kadencję i odwołuje premier, po zasięgnięciu opinii prezydenta, Kolegium ds. Służb Specjalnych i sejmowej komisji. Likwidacja CBA wymaga nowej ustawy – nawet jeśli Sejm ją przegłosuje, potrzeba podpisu prezydenta  Andrzeja Dudy.

Czytaj więcej

Afera wizowa skończy się na Edgarze K.? Nowe informacje w sprawie

– W polskich służbach jest za mało fachowców, którym nie łamano kręgosłupów, ten problem ma tym bardziej CBA, bo ją do granic absurdu upolityczniono – ocenia Paweł Wojtunik, szef Biura w latach 2009–2015. Jak dodaje, od lat 90., kiedy zlikwidowano UOP i WSI, nie przeprowadzono żadnej reformy sektora bezpieczeństwa. – Służby dostały się w łapy polityków i odejście od tego wymaga bardzo głębokiej reorganizacji. Pod tym szyldem i w obecnym kształcie CBA nie powinno istnieć – ocenia Wojtunik.

Reformę specsłużb będzie prowadził nowy koordynator służb specjalnych. Kto nim będzie? Koalicyjne ugrupowania, według wiedzy „Rz”, jeszcze nie podjęły decyzji.

W sobotę w TVN 24 Wojtunik ujawnił dochodzące do niego informacje o tym, że CBA mogło na masową skalę po wyborach podsłuchiwać opozycję na tzw. pięciodniówkach bez zgody sądu. Pytał, czy to prawda. Maciej Wąsik, wiceszef MSWiA, zarzucił Wojtunikowi kłamstwo i że „dostał on zadanie przygotowania gruntu pod likwidację CBA”.

Wojtunik w rozmowie z „Rzeczpospolitą”: – Liczyłem się z tym, że będą zaprzeczać, uznałem jednak, że milczeć nie mogę. Liczę na to, że znajdą się tacy, którzy odważą się mówić, bo ślady i tak zostaną.

O tym, że po wygranych wyborach Platforma Obywatelska zlikwiduje Centralne Biuro Antykorupcyjne, „dziecko” Mariusza Kamińskiego – mówił latem Donald Tusk. „Postulaty likwidacji CBA, IPN i TVP Info nie są kontrowersyjne, tylko spóźnione. PiS dawno już zlikwidował te instytucje. CBA ma dziś tyle wspólnego z antykorupcją, ile IPN z pamięcią i TVP z informacją” – napisał Tusk na Twitterze (dziś X). 

Za likwidacją specsłużby, którą do życia powołał pierwszy rząd PiS w styczniu 2006 r., opowiadają się wszystkie koalicyjne partie mające utworzyć rząd. – O ustaleniach programowych będziemy rozmawiać po zawiązaniu koalicji – odpowiada nam Michał Kobosko z Polski 2025.

Pozostało 89% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Służby
ABW o zatrzymaniu księdza Olszewskiego. „Pił kawę oraz spożywał przekąski”
Materiał Promocyjny
Mity i fakty - Czy to prawda, że elektryczne auta palą się częściej niż spalinowe?
Służby
Kto nagrywał Daniela Obajtka wiosną 2018 r.? Nie dowiemy się, ale to nie CBA
Służby
Problemy kadrowe straży w Sejmie. „System bezpieczeństwa nie spełnia swojej funkcji”
Służby
Ponad 700 żołnierzy na granicy białoruskiej. „Są atakowani, czym tylko się da”
Służby
Niemiecka policja przywiozła do Polski migrantów. To kolejny taki przypadek
Służby
Nowe stanowisko dla Krzysztofa Bondaryka. Pokieruje budową szyfrowanej łączności