Tak orzekł Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wlkp. w wyroku z 28 marca 2012 r.(sygnatura II SA/Go 156/12)
Sąd rozpatrywał skargę Prokuratora Rejonowego na uchwałę Rady Gminy w sprawie zasad wynajmowania lokali wchodzących w skład mieszkaniowego zasobu gminy. W myśl uchwały na komunalne mieszkanie mogły liczyć tylko te osoby, które łącznie spełniały takie m.in. warunki: były mieszkańcami gminy, nie posiadały tytułu prawnego do innego lokalu, zamieszkiwały z osobami bliskimi, tj. z rodzicami lub dziećmi, w lokalu, w którym spełnione są kryteria zagęszczenia. Uchwała wprowadzała także kryterium dochodowe. Dla osób ubiegających się o przydział gminnego lokalu socjalnego to 50% najniższej emerytury na osobę w gospodarstwie wieloosobowym i 75% najniższej emerytury w gospodarstwie jednoosobowym. W przypadku ubiegania się o przydział lokalu komunalnego kryterium dochodowe wynosiło 100% najniższej emerytury na osobę w gospodarstwie wieloosobowym i 150% najniższej emerytury w gospodarstwie jednoosobowym. Uchwała dopuszczała przekroczenie kryteriów dochodowych o 25% najniższej emerytury.
Kryteria wykluczenia
Prokurator Rejonowy uznał, że Rada złamała ustawę o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy oraz o zmianie Kodeksu cywilnego (dalej: ustawa) i wniósł do wojewódzkiego sądu administracyjnego o stwierdzenie jej nieważności. Argumentował, że w myśl ustawy uprawnionymi do korzystania z zasobu mieszkaniowego gminy są członkowie wspólnoty samorządowej (czyli mieszkańcy gminy) mający niezaspokojone potrzeby mieszkaniowe i osiągający niski dochód. Zdaniem prokuratora Rada bezprawnie wykluczyła z tego kręgu osoby posiadające tytułu prawny do innego lokalu, a więc będące m.in. właścicielami, najemcami czy użytkownikami innego mieszkania.
Prokurator zarzucił uchwale rady także obrazę Konstytucji przez to, że wprowadziła niejasne kryterium dochodowe: nie wiadomo, czy chodzi o dochód maksimum, czy minimum. Uznał, że może to prowadzić do różnicowania uprawnień obywateli w konkretnych decyzjach urzędników.
Można mieć mieszkanie i niezaspokojone potrzeby
Wojewódzki Sąd Administracyjny częściowo przyznał rację prokuratorowi, a częściowo gminie. Przypomniał, że zgodnie z art. 4 ust. 2 i art. 21 ust. 3 ustawy prawo do ubiegania się o zawarcie umowy najmu lokalu mieszkalnego z gminnego zasobu ma każdy mieszkaniec gminy nie mający zaspokojonych potrzeb mieszkaniowych i uzyskujący niskie dochody. Rada gminy może ustanowić w uchwale dodatkowe kryteria, ale nie mogą one być dowolne. Nie mogą to być kryteria wykluczające z weryfikacji wniosku o przydział lokalu osoby, spełniające warunki zamieszkiwania i dochodu.
- Podstawowym dopuszczalny kryterium decydującym o istnieniu uprawnienia do zawarcia umowy najmu lokalu z mieszkaniowego zasobu gminy jest istnienie u osoby ubiegającej się o najem niezaspokojonych potrzeb mieszkaniowych - stwierdził WSA. Dodał, że nie chodzi o każdą subiektywną potrzebę mieszkaniową, lecz ustaloną w oparciu o dotychczasowe warunki zamieszkiwania, które kwalifikują do ich poprawy według zobiektywizowanych kryteriów przyjętych przez radę gminy.
WSA nie zgodził się natomiast z prokuratorem, że uchwała gminy nieprecyzyjnie ustaliła kryterium dochodowe.
- Przepis art. 21 ust. 3 pkt 1 ustawy upoważnia radę gminy do ustalenia granicznej wysokości dochodu, przekroczenie której, dyskwalifikować będzie ubiegającego się o najem do zawarcia umowy. Odmienne rozumienie pojęcia wysokości dochodu niż jako dochodu maksymalnego prowadziłoby do absurdalnego wniosku, iż gmina nie ma obowiązku zaspokajania potrzeb mieszkaniowych osób najbiedniejszych – uznał WSA i oddalił skargę prokuratora w tej części.