W Polskim Cukrze, tak jak w innych spółkach Skarbu Państwa, pracują krewni i znajomi polityków.
– Brakuje przepisów zakazujących zatrudniania w spółkach Skarbu Państwa czy komunalnych członków rodziny osoby, która ma uprawnienia nadzorcze w takich spółkach – wskazuje prof. Hubert Izdebski z Uniwersytetu Warszawskiego, specjalista prawa administracyjnego.
I dodaje, że w służbie cywilnej zabroniony jest stosunek podległości między małżonkami oraz osobami pozostającymi ze sobą w stosunku pokrewieństwa do drugiego stopnia włącznie. Tak samo jest w administracji samorządowej i na uczelniach.
Zdaniem ekspertów osoby zatrudniane w sektorze publicznym same powinny ujawniać swoje powiązania rodzinne.
– Należałoby dla osób obejmujących stanowisko wprowadzić obowiązek wypełnienia oświadczenia dotyczącego powiązań i kolizji interesów. Dawałoby przejrzystość sytuacji personalnej – podkreśla prof. Michał Kulesza, współautor polskiej reformy administracyjnej.
– Dobrym pomysłem jest też wprowadzenie obowiązku ujawnienia swojej pełnej ścieżki kariery zawodowej podczas obejmowania mandatu posła i senatora czy teki ministerialnej. To, gdzie jest zatrudniona żona i dzieci, można by podać wraz z oświadczeniem majątkowym. Nie można jednak do tego zmuszać. Ujawnienie takich powiązań zależałoby więc jedynie od woli posła, senatora czy ministra – dodaje prof. Izdebski.
– Obowiązkowe wymienianie w oświadczeniu, gdzie pracują członkowie rodziny, naruszałoby bowiem ich prawo do prywatności – wyjaśnia prof. Jakub Stelina z Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego.
Eksperci uważają też, że trzeba wprowadzić jawność zarobków w sektorze publicznym.
– W administracji publicznej potrzebna jest autonomia sfery urzędniczej i sfery politycznej.
W większych urzędach odpowiedzialność za politykę kadrową ponosić powinien dyrektor generalny, pochodzący z grona urzędników, a nie nominat partyjny – podkreśla prof. Kulesza. I dodaje, że na wyższe stanowiska powinni trafiać ci, którzy wiążą z administracją swoje życie zawodowe. Rekrutacja spoza grona urzędników powinna być wyjątkiem.