Reklama

Drogi awansu sędziów zależą teraz od głosów posłów lewicy

Wszystko wskazuje na to, że posłom trudno będzie odrzucić weto prezydenta do ustawy sędziowskiej
Drogi awansu sędziów zależą teraz od głosów posłów lewicy

Foto: Fotorzepa, Jak Jakub Ostałowski

Za odrzuceniem weta zagłosują PO i PSL, przeciw – PiS. Ostatecznej decyzji nie podjęła jeszcze lewica.

– W trakcie głosowania nad zmianami do ustawy o ustroju sądów powszechnych byliśmy za propozycją rządową, tj. wprowadzeniem trzeciej stawki awansowej dla sędziów zamiast możliwości awansu poziomego – mówi „Rz” poseł Stanisław Rydzoń z Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka. Ale dodaje, że ustawa, którą zawetował prezydent, ma dwie wady. Po pierwsze – nie przewidziano w niej vacatio legis, po drugie – już w chwili uchwalania wiadomo było, że nie zdąży wejść w życie tak, by skutecznie uchylić awanse poziome.

PSL popiera ustawę sędziowską. – Przepisy wprowadzające trzecią stawkę awansową uważamy za sprawiedliwsze, ponieważ dotyczą wszystkich sędziów – wyjaśnia poseł Stanisław Olas.

Przeciw wetu będzie też PO. – Mianowanie ludzi na funkcje, których faktycznie nie wykonują, jest nieracjonalne – twierdzi poseł Jerzy Kozdroń.

PiS zagłosuje zgodnie z oczekiwaniami prezydenta. Poseł Arkadiusz Mularczyk mówi, że zdanie jego partii się nie zmieniło. – Wielu sędziów z małych ośrodków, nawet najlepiej pracujących, nie ma żadnej szansy na awans do wyższej instancji – mówi.

Reklama
Reklama

Konstytucja stanowi, że po ponownym uchwaleniu ustawy przez Sejm większością 3/5 głosów (60 proc.) w obecności co najmniej połowy posłów prezydent ustawę podpisuje w ciągu tygodnia i zarządza jej ogłoszenie w Dzienniku Ustaw. Jeśli posłowie nie zdołają weta odrzucić, ustawa idzie do kosza.

Prezydent zawetował nowelę ustawy o ustroju sądów powszechnych 3 lipca (w ostatnim dniu, w którym mógł podjąć decyzję). Głównym zarzutem było pogorszenie sytuacji sędziów z długoletnim stażem. Lechowi Kaczyńskiemu nie podobał się też tryb, w jakim ustawa trafiła z rządu do prac sejmowych. Sprawę nadania ustawie trybu pilnego kwestionowali także sędziowie. Zapowiedzieli nawet, że jeśli stanie się prawem, zaskarżą ją do Trybunału Konstytucyjnego.

Przypomnijmy: 1 lipca tego roku wszedł w życie przepis ustawy sędziowskiej umożliwiający sędziom tzw. awans poziomy. Chodzi o to, że dostawaliby nominację na sędziego wyższej instancji, ale sądziliby nadal w starym sądzie. Do tego, by tak się stało, wystarczy spełnić dwa warunki: mieć 15-letnie doświadczenie i nie być karanym dyscyplinarnie. Minister Zbigniew Ćwiąkalski uznał, że taka forma premiowania sędziów jest nieuzasadniona.

W Ministerstwie Sprawiedliwości przygotowano projekt, w którym rząd zamiast awansu poziomego chciał wprowadzić trzecią stawkę awansową. Przepisy miały wejść w życie 31 czerwca, czyli dzień przed tymi, które wprowadzały awans poziomy, i tym samym uchylić te ostatnie. Nowelę uchwalono jednak dopiero 26 czerwca. Prezydent miał tydzień na podjęcie decyzji. Zawetował ją ostatniego dnia. Przepisy o awansie poziomym weszły więc w życie, a kilkuset sędziów w całym kraju złożyło już wnioski o jego przyznanie. Wielu z nich uzyskało już nawet pozytywne decyzje kolegiów sądowych.

Krajowy System e-Faktur (KSeF)
Koniec z braniem faktur w KSeF na premiera. Jeden przycisk to załatwi
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Spadki i darowizny
Od 17 marca ważne zmiany dla spadkobierców. Te formalności załatwią u notariusza
Sądy i trybunały
Konstytucjonalista: Ślubowanie nowych sędziów TK możliwe tylko przed prezydentem
Prawo karne
Definicja podejrzanego bez zmian. Nawrocki zawetował nowelizację procesu karnego
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama