Planowana jest reforma postępowań dyscyplinarnych w samorządach prawniczych. Przy Ministerstwie Sprawiedliwości pracuje specjalny zespół, którego celem jest przygotowanie propozycji zmian prawa. Są w nim m.in. przedstawiciele samorządów adwokackiego i radcowskiego.

– Postępowanie dyscyplinarne wymaga usprawnienia – mówi Jerzy Kozdroń, wiceminister sprawiedliwości. – Uregulowania wymagają m.in. kwestie doręczeń, stawiania się przed sądem dyscyplinarnym. Konieczne są m.in. zmiany, które wyeliminują ryzyko przedawnień przed zakończeniem postępowania. Dziś ciągle się to bowiem zdarza – dodaje wiceminister Kozdroń.

Podkreśla, że w Sejmie jest inny projekt dotyczący dyscyplinarek – autorstwa Solidarnej Polski.  Zakłada on m.in. odebranie sądownictwa dyscyplinarnego organom samorządowym, przekazanie go w pierwszej instancji  sądom apelacyjnym, a w drugiej  Sądowi Najwyższemu.

Dziś sprawy dyscyplinarne m.in.  adwokatów i radców prawnych rozstrzygane są przez sądy dyscyplinarne pierwszej instancji i wyższe sądy dyscyplinarne. Od ich orzeczeń służy kasacja do Sądu Najwyższego.

„Usytuowanie sądu dyscyplinarnego pierwszej instancji w ramach sądownictwa powszechnego, na szczeblu sądu apelacyjnego i rezygnacja z dotychczas wyłącznego, krytykowanego modelu korporacyjnego orzecznictwa dyscyplinarnego w najskuteczniejszy sposób zagwarantuje ochronę interesu publicznego" – czytamy w uzasadnieniu. Projekt jest już po pierwszym czytaniu.

Przeniesieniu sądownictwa dyscyplinarnego do sądów powszechnych sprzeciwiają się same samorządy prawnicze.

Tuż po wyborze na kolejną kadencję (22 listopada) Jacek Ziobrowski, prezes Wyższego Sądu Dyscyplinarnego Naczelnej Rady Adwokackiej, zapowiadał m.in. dalszy proces usprawniania i nadawania sądownictwu dyscyplinarnemu transparentności.

– Chcemy dać społeczeństwu sygnał, że jeśli dochodzi do nagannych, nieprawidłowych postępowań adwokatów, my również je potępiamy – mówi Ziobrowski.

Dariusz Sałajewski, prezes Krajowej Rady Radców Prawnych, podkreśla z kolei, że sądownictwo dyscyplinarne jest jednym z fundamentów samorządności zawodów prawniczych.

– Zależy nam na jego usprawnieniu, sami przygotowaliśmy pewne propozycje zmian. Wierzę, że nasza praca w zespole przy ministrze sprawiedliwości zakończy się opracowaniem dobrej propozycji reformy naszego sądownictwa – dodaje mecenas Sałajewski.