Z tego artykułu się dowiesz:
- Jakie są najnowsze kłopoty prawne posła Dariusza Mateckiego?
- Dlaczego prokuratura w Gliwicach wszczęła śledztwo w sprawie wycofania aktu oskarżenia wobec Najjjki?
- Jakie kontrowersje wzbudza działalność i wypowiedzi internetowej influencerki Najjjki?
- Jaką rolę w sprawie Najjjki mógł odegrać Dariusz Matecki według fundacji OMZRiK?
„Dotrzymałem słowa ws. Najjjki” – ogłosił w połowie 2023 roku ówczesny szczeciński radny, a dziś poseł PiS Dariusz Matecki. „W kwietniu zapowiedziałem, że Najjjce pomożemy. Najjjka jest dzisiaj osobą nieskazaną, która ma czystą kartotekę. Prokuratura wycofała akt oskarżenia w tej sprawie, absurdalny akt oskarżenia” – dodał.
I to z powodu tamtej wypowiedzi jeden z najbardziej kontrowersyjnych posłów Prawa i Sprawiedliwości może mieć dziś problemy prawne.
Dariusz Matecki słynie zarówno z ostrego języka, jak i kłopotów z prawem
Na tę opinię Dariusz Matecki zapracował sobie głównie ostrym językiem i działalnością w mediach społecznościowych. Ale nie tylko. W marcu trafił do aresztu w związku ze śledztwami w sprawie nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości i rzekomo fikcyjnego zatrudnienia w Lasach Państwowych. Wyszedł pod koniec kwietnia po wpłaceniu kaucji w wysokości 500 tys. zł.
Czytaj więcej
Poseł PiS Dariusz Matecki po dwóch miesiącach spędzonych radomskim areszcie, w piątek ok. 17.00 opuścił jego mury.
Najjjka, która znajduje się w tle najnowszych problemów posła, jest internetową influencerką, a raczej katolicką influencerką, bo tak najczęściej się ją określa. W mediach społecznościowych mówi m.in., że wyuzdany strój u kobiet jest grzechem, podobnie jak masturbacja, od której udało jej się uwolnić.
Niektóre jej nagrania budzą spore kontrowersje, np. te dotyczące chorób psychicznych. W jednym mówiła, że dzieci z tzw. wpadki mogą mieć objawy depresji i nerwic.
Problemy Najjjki zaczęły się od jej wypowiedzi na temat Ukraińców. Zawiadomienie złożyła znana fundacja
W 2022 roku fundacja Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych zgłosiła Najjjkę do prokuratury z powodu jej wypowiedzi krytykujących Ukraińców. Chodzi m.in. o nagranie, w którym mówiła: „Prywatnie bym w życiu nie przyjęła żadnej osoby właśnie z Ukrainy, dlatego że ja mam ograniczone zaufanie. Ja bym się bała, że będzie to działać w ten sposób, że my ich przyjmiemy, że oni się tutaj zalęgną i że oni później zrobią coś nam”.
Nie wpuszcza się nieprzyjaciół do domu, bo mogą narobić szkody
Zdaniem OMZRiK jej wypowiedzi wyczerpują znamiona publicznego nawoływania do nienawiści na tle różnic narodowościowych, zaś w kwietniu 2023 roku tę argumentację podzielił Sąd Rejonowy w Rybniku. Skazał ją na pięć miesięcy ograniczenia wolności w postaci prac społecznych. Wyrok był jednak nieprawomocny.
I wówczas z jej sprawą zaczęły dziać się zaskakujące rzeczy. Jak informowała w lipcu 2023 roku Polska Agencja Prasowa, gliwicka prokuratura wycofała z sądu akt oskarżenia wobec Najjjki, choć data procesu była wyznaczona na 27 lipca 2023 roku. W konsekwencji Sąd Rejonowy w Rybniku umorzył postępowanie karne przed jego rozpoczęciem.
Czytaj więcej
9 tys. zł brutto – utratą uposażenia w takiej wysokość został ukarany poseł PiS Dariusz Matecki za niezłożenie w terminie oświadczenia majątkowego...
To wtedy wspomniane nagranie zamieścił Dariusz Matecki. „Każda osoba ma prawo powiedzieć, że się boi napływu imigrantów, uchodźców do Polski i nikt z tego powodu nie powinien być ścigany” – powiedział polityk. Zaś w kwietniu 2023 roku, w nagraniu zatytułowanym „Pomożemy Najjjce”, ogłosił, że „nie damy tej dziewczyny zaszczuć”. I zdaniem OMZRiK to Matecki mógł stać za wycofaniem aktu oskarżenia dotyczącego Najjjki.
Zdaniem OMZRiK, Matecki mógł wykorzystać swoje wpływy do wycofania aktu oskarżenia
Powód? Zdaniem fundacji, w połowie 2023 roku nie był zwykłym radnym, ale wpływową osobą w otoczeniu ówczesnego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. „Dariusz Matecki chwalił się publicznie, że akt oskarżenia został wycofany dzięki jego znajomości ze Zbigniewem Ziobrą i innymi osobami z kręgu Ministerstwa Sprawiedliwości i prokuratury” – napisał OMZRiK w zawiadomieniu o popełnieniu przestępstwa.
Czytaj więcej
Norweskie służby aresztowały w październiku mężczyznę, który odgrażał się, że przyjechał do tego kraju w celu „polowania” na założyciela Ośrodka Mo...
I właśnie w sprawie tego zawiadomienia decyzję podjęła 28 sierpnia Prokuratura w Gliwicach. Postanowiła o wszczęciu „śledztwa w sprawie przekroczenia uprawnień przez nieustalonych funkcjonariuszy publicznych z Ministerstwa Sprawiedliwości i Prokuratury Krajowej w Warszawie w okresie od 17 kwietnia 2023 roku do 27 kwietnia 2023 roku poprzez wywarcie wpływu na prokuratorów w celu cofnięcia z Sądu Rejonowego w Rybniku aktu oskarżenia”.
Poseł PiS przekonuje, że nie miał związku z wycofaniem aktu oskarżenia
Co na to Dariusz Matecki? – Nie wiem, w jaki sposób miałem wpływać na wycofanie aktu oskarżenia. Po prostu skomentowałem tę decyzję, a wydaje mi się, że m.in. na tym polega wolność słowa – mówi „Rzeczpospolitej”. Dodaje, że prokuratura „traci czas na głupoty, starając się usilnie znaleźć coś na opozycję”. – Powinna zająć się poważniejszymi sprawami, jak działalność Pawła Rubcowa, tajemnicze podpalenia, kradzież samochodu premiera z chronionej posesji czy rozdawanie kolegom jachtów kupionych za pieniądze z KPO – dodaje poseł.
Zaś w przypadku Najjjki wycofanie aktu oskarżenia nie zakończyło perypetii prawnych. W 2023 roku to ona wystąpiła z aktem oskarżenia, twierdząc, że Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych zniesławia ją w mediach społecznościowych, jednak fundacja wygrała w sądzie z katolicką influencerką.
W tym roku to celebrytka zaliczyła sądowy triumf, gdy sąd uniewinnił ją od popełnienia czynu polegającego na pochwale zgaszenia świec chanukowych w Sejmie przez Grzegorza Brauna. Zawiadomienie w tej sprawie również złożył Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych. Od tego wyroku prokurator złożył jednak apelację.