W senackiej Komisji Ustawodawczej powstaje projekt zmian ustaw: o radcach prawnych oraz prawa o adwokaturze. Dotyczy postępowań dyscyplinarnych.

– Zamierzamy ujednolić zarówno zasady prowadzenia postępowań dyscyplinarnych wobec adwokatów i radców, jak i sam katalog kar – mówi senator PO Piotr Zientarski, przewodniczący Komisji Ustawodawczej.

W tej chwili kary u radców i adwokatów nieco się różnią. Na przykład w palestrze karę pieniężną wymierza się od pięciokrotnej do pięćdziesięciokrotnej podstawowej składki izbowej. U radców jest nie niższa od połowy przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w gospodarce narodowej za miesiąc poprzedzający datę orzeczenia dyscyplinarnego i nie wyższa od pięciokrotności tego wynagrodzenia. Niektóre kary mają też nieco inne nazwy, np. u adwokatów jest nagana, u radców nagana z ostrzeżeniem.

Senator Zientarski podkreśla, że o reformie prawniczych dyscyplinarek zdecydowało przede wszystkim zwiększenie się liczby adwokatów i radców, a co za tym idzie – większa liczba spraw dyscyplinarnych.

– U adwokatów zwiększyła się trzykrotnie, u radców prawnych czterokrotnie – podkreśla senator Zientarski.

Do usprawnienia postępowań ma doprowadzić m.in. możliwość rozpatrywania sprawy mimo nieobecności obwinionego, wzmocnienie pozycji rzeczników dyscyplinarnych. Sprawniej ma także przebiegać doręczanie pism obwinionemu. Projekt zakłada bowiem wprowadzenie do postępowań dyscyplinarnych tzw. doręczeń zastępczych. Nieodbieranie pism przez prawników także nie będzie więc mogło hamować postępowania. Po dwukrotnym awizowaniu będzie można uznać pismo za doręczone.

– Do tej pory te rozwiązania nie były stosowane w postępowaniu dyscyplinarnym – zwraca uwagę senator Zientarski.

Zmianie mogą ulec także przepisy dotyczące przedawnień. Senatorowie proponują wydłużenie z pół roku do roku przedawnienia  zniesławienia lub znieważenia, ściganego z oskarżenia prywatnego. W przypadku adwokatów i radców prawnych, którzy dopuszczą się takiego czynu przekraczając wolność słowa lub pisma, odpowiedzialność jest tylko dyscyplinarna i przedawnia się właśnie po pół roku.

Projekt senacki nie przewiduje jednak wydłużenia ogólnego okresu przedawnienia. Ukaranie adwokata czy radcy prawnego nie jest dziś możliwe, jeśli od chwili czynu upłynęły trzy lata.

Autopromocja
Nowość!

Trzy dostępy do treści rp.pl w ramach jednej prenumeraty

ZAMÓW TERAZ

– Być może rozważymy taką zmianę na dalszym etapie prac. W tej chwili przekazaliśmy założenia do konsultacji społecznych i czekamy na uwagi, m.in. od samych samorządów prawniczych – mówi senator Zientarski.

Zarówno samorząd adwokacki, jak i radcowski także proponowały zmiany w sądownictwie dyscyplinarnym.

Wiceprezes Naczelnej Rady Adwokackiej Jacek Trela podkreśla, że samorząd z zainteresowaniem zapozna się z senackimi propozycjami.

– Ustosunkujemy się do tych propozycji, gdy tylko je poznamy – zapowiada wiceprezes Trela.

Etap legislacyjny: konsultacje założeń