Reklama

Prezesi poskarżą się na centralne zakupy dla sądów

Krajowa Rada Sądownictwa chce wiedzieć, jak sądy radzą sobie z centralnymi zakupami.

Publikacja: 14.03.2014 08:25

Prezesi poskarżą się na centralne zakupy dla sądów

Foto: Fotorzepa, Marian Zubrzycki

Podczas ostatniego posiedzenia KRS debatowała nad pismem prezesa Sądu Okręgowego w Warszawie. Pisze w nim o trudnościach, jakie przysparzają zakupy dokonywane centralnie. Kłopot z przetargami w niejednym sądzie sprawia, że jest problem z komputerami, tonerami czy materiałami biurowymi. O trudnościach od dawna mówią też inni prezesi. Rada poczeka na ich informacje i zabierze oficjalnie głos.

Wielu z prezesów niekoniecznie chce całkowitej rezygnacji z centralnych zakupów.

– Zostawmy im przetargi na prąd, usługi telefoniczne, czyli te, które można załatwić centralnie. Reszta powinna wrócić do sądów. One lokalnie będą wybierać dostawców i podpisywać umowy – mówi „Rz" jeden z sędziów.

Ministerstwo Sprawiedliwości na razie nie myśli o reformowaniu sposobu zakupów. Jego zdaniem liczą się oszczędności. Te obliczyło prawie na 100 mln zł (według średnich cen towarów i usług).

Centrum powstało w Sądzie Apelacyjnym w Krakowie. Zanim do tego doszło, zakupy przeprowadzały zwykle niezależnie sądy, a jednorazowo w wybranych kategoriach odbywały się centralnie, po zebraniu zapotrzebowania przez konkretną jednostkę. Takimi pojedynczymi zakupami zajmowały się wyspecjalizowane komórki funkcjonujące w każdym z sądów.

Reklama
Reklama

Zmianę zasad miała uzasadniać analiza zakupów dokonywanych przez sądy w poprzednich latach. To na tej podstawie Centrum prognozuje ich koszty na kolejny rok.

Krajowy System e-Faktur (KSeF)
Pierwsze kroki w KSeF. Poradnik „Rzeczpospolitej” dla małych przedsiębiorców
Krajowy System e-Faktur (KSeF)
Dostęp do KSeF nie taki prosty. Chcesz wejść - zapłać za komercyjny klucz
Prawo w Polsce
Ministerstwo przecina spór o medycynę estetyczną. Jest jednoznaczne stanowisko
Konsumenci
Kredyt konsumencki musi być na potrzeby mieszkaniowe? SN w sprawie frankowiczów
Prawo karne
„Prawo Myrchy” już działa, pierwsi kierowcy z surowymi karami
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama