Z tego artykułu się dowiesz:
- Jakie są proponowane zmiany w wynagrodzeniach biegłych sądowych?
- Na czym polega uproszczona procedura certyfikacyjna dla biegłych sądowych?
- Jakie zagrożenia wskazuje Komisja Kodyfikacyjna Prawa Karnego w związku z nowymi przepisami?
- Dlaczego opinie biegłych prywatnych i powołanych przez organy procesowe budzą kontrowersje?
- Jakie pozafinansowe mechanizmy mają zwiększyć zainteresowanie specjalistów rolą biegłego sądowego?
- Kiedy nowe przepisy mogą zostać wprowadzone w życie według planów Ministerstwa Sprawiedliwości?
Blisko dwa lata temu ówczesny minister sprawiedliwości Adam Bodnar zapowiedział, że rozprawi się z jednym z najbardziej palących problemów polskiego wymiaru sprawiedliwości – brakiem biegłych sądowych. Receptą ma być ustawa o biegłych, która w kompleksowy sposób ureguluje zasady wydawania opinii. Bodnara w fotelu ministra zastąpił Waldemar Żurek, a nowych przepisów nadal nie ma, choć już w marcu ubiegłego roku gotowy projekt trafił na biurko szefa resortu. Przepisy te opracował zespół uznanego karnisty prof. Tadeusza Tomaszewskiego z Uniwersytetu Warszawskiego.
Będzie weryfikacja, certyfikaty i krajowy rejestr biegłych
Ich głównym założeniem jest uregulowanie zasady nabywania uprawnień biegłego sądowego. Otrzymywać je będzie osoba, która uzyska certyfikat wydawany przez Komisję Certyfikacyjną Biegłych Sądowych i Instytucji Opiniujących, a następnie zostanie wpisana do Krajowego Rejestru Biegłych Sądowych i Instytucji Opiniujących. Komisja certyfikacyjna ma się składać z 15 członków, a w jej ramach będą działać trzyosobowe zespoły. To one będą bowiem oceniać kwalifikacje kandydatów na biegłych, choć ostateczną decyzję o wydaniu certyfikatu podejmować będzie komisja certyfikacyjna. Obowiązek certyfikacji obejmie też instytucje opiniujące.
Co ważne reforma ma też zwiększyć atrakcyjność funkcji biegłego i podnieść jej prestiż poprzez m.in. zmianę zasad wynagradzania, o które środowisko ekspertów apelowało od lat. Obowiązująca podstawowa stawka godzinowa pracy biegłego jest symboliczna, wynosi niewiele ponad 30 zł brutto. Jest to jednak jeden z głównych elementów spornych w tym projekcie. Według prof. Tomaszewskiego podwyżki powinny wynieść w punkcie wyjścia około 300 proc., co oznaczałoby około 100-120 zł brutto za godzinę. Zgody w tej sprawie jeszcze nie ma, mimo że resort deklarował, iż przepisy zostaną przyjęte przez rząd do końca 2025 r.
Czytaj więcej
Biegli sądowi będą musieli zdobyć certyfikat i wpis do krajowego rejestru. To główne założenia pr...