Jak pisaliśmy we wtorek na łamach rp.pl, batalia o uchylenie immunitetu I prezes SN Małgorzaty Manowskiej trwa od lipca ubiegłego roku i toczy się na dwóch frontach. Pierwszym z nich jest sam Sąd Najwyższy, ściśle mówiąc Izba Odpowiedzialności Zawodowej SN. Drugim zaś jest Trybunał Stanu, którego Manowska jest przewodniczącą. O uchylenie immunitetu I prezes SN stara się prokuratura, która zamierza ścigać ją pod trzema zarzutami, w tym przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków.
We wrześniu trzyosobowy skład Trybunału Stanu na niejawnym posiedzeniu umorzył postępowanie z powodu niespełnienia wymaganego kworum i braku wniosku pochodzącego od uprawnionego oskarżyciela. Prokuratura całkowicie nie zgodziła się z tą decyzją, uznała ją za niezasadną i niedopuszczalną. Jeszcze we wrześniu śledczy ponowili wniosek o uchylenie immunitetu. Jednak znów bez powodzenia. Zastępca przewodniczącego Trybunału Stanu Piotr Andrzejewski wydał zarządzenie, w którym zwrócił prokuraturze wniosek „celem uzupełnienia jego autorstwa dla wywołania skutków prawnych”. Powodem miał być brak odpowiedniego umocowania autora wniosku, który został – w ocenie Andrzejewskiego – nieskutecznie powołany na swoje stanowisko, ponieważ akt powołania wręczył mu Jacek Bilewicz. A tego ostatniego, podobnie jak i Prokuratora Krajowego Dariusza Korneluka, sędzia Andrzejewski uznaje za uzurpatorów bezprawnie pełniących swoje funkcje.
Kilka dni później Prokurator Generalny ponownie przesłał wniosek o uchylenie immunitetu Manowskiej na posiedzeniu pełnego składu Trybunału. Co ważne, Waldemar Żurek domaga się też wyłączenia Piotra Andrzejewskiego od rozstrzygania tej sprawy.
Czytaj więcej
Trwa pat w sprawie uchylenia immunitetu pierwszej prezes Sądu Najwyższego Małgorzacie Manowskiej. Członkowie Trybunału Stanu zarzucają prokuraturze...
Nowe zarządzenie sędziego Piotra Andrzejewskiego
W środę Trybunał Stanu opublikował nowe zarządzenie Piotra Andrzejewskiego. Wiceprzewodniczący TS wystąpił w nim do Dariusza Barskiego o zajęcie stanowiska, które ma zalegalizować wnioski prokuratury w sprawie Małgorzaty Manowskiej i umożliwić ich merytoryczne rozpoznanie.
W dokumencie czytamy: „Po zajęciu stanowiska przez Prokuratora Krajowego dublowanego bez wymaganej jako warunku sine qua non zgody Prezydenta RP, to jest dopełnieniu trybu legalizacyjnego – wnioski zostaną bezzwłocznie poddane rozpoznaniu, o ile aktualny skład personalny Trybunału Stanu zachowa zdolność orzeczniczą wobec wyłączeń jego członków w trybie art. 40 i 41 k.p.k.”.
Jednocześnie Andrzejewski stwierdził, iż „do czasu spełnienia tego wymogu wszelkie wnioski Urzędu prokuratorskiego w składach personalnych dokonanych z pominięciem w/w zgody Prezydenta RP jak i wnioski wyłączonych z mocy ustawy (inhabilis) potwierdzone orzeczeniem Trybunału Stanu z dnia 29 sierpnia 2025 r, sygn. akt TS 1/25 członków Trybunału Stanu, pozostawia się bez rozpoznania”.
Przypomnijmy, że w styczniu 2024 r. prok. Dariusz Barski odebrał pismo od ówczesnego prokuratora generalnego Adama Bodnara, w którym stwierdzono, że nie jest on prokuratorem krajowym. Decyzja ta została uzasadniona nieprawidłowym – zdaniem Bodnara – przywróceniem Barskiego do służby prokuratorskiej przez Zbigniewa Ziobrę 16 lutego 2022 r., ponieważ została ona oparta na nieobowiązujących już wówczas przepisach przejściowych Prawa o prokuraturze. Decyzją premiera stanowisko po Barskim zajął na krótko Jacek Bilewicz. Obecnie funkcję tę pełni Dariusz Korneluk.
Czytaj więcej
Niespełnienie wymaganego kworum i brak wniosku pochodzącego od uprawnionego oskarżyciela to powody umorzenia przez Trybunał Stanu postępowania w sp...