Reklama

Sędziowie Trybunału Konstytucyjnego inwigilowani? Bogdan Święczkowski i Krystyna Pawłowicz składają zawiadomienie do prokuratury

Sędziowie Trybunału Konstytucyjnego – Prezes Bogdan Święczkowski oraz Krystyna Pawłowicz zostali poinformowani przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie o prowadzeniu, w ich przekonaniu całkowicie bezprawnej, inwigilacji wobec nich - głosi komunikat opublikowany w czwartek na stronie TK.

Publikacja: 07.08.2025 11:14

Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski i sędzia Krystyna Pawłowicz

Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski i sędzia Krystyna Pawłowicz

Foto: Trybunał Konstytucyjny

W komunikacie poinformowano, że sędziowie podjęli decyzję o złożeniu zażalenia na postanowienie prokuratury oraz skierowaniu zawiadomienia o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Jak dodano, o bezprawnej inwigilacji sędziowie zamierzają powiadomić też Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, Pierwszą Prezes Sądu Najwyższego oraz organy międzynarodowe.

„Postępowanie przygotowawcze Prokuratury Okręgowej w Warszawie o sygn. 3041-1.Ds.310.2024 wymierzone w sędziów Trybunału Konstytucyjnego było związane z wydaniem jednego z ostatecznych orzeczeń i polegało na dokonaniu kontroli billingów sędziów oraz zobowiązaniu operatorów sieci do przekazania danych teleadresowych ich rozmówców” – podano na stronie TK. 

Czytaj więcej

Coraz więcej wakatów w Trybunale Konstytucyjnym. Prawnicy mówią, co trzeba zrobić

Prokuratura: uzyskanie dowodów z pozyskanych billingów odbyło się w majestacie prawa

Do komunikatu TK odniosła się w czwartek po południu Prokuratura Okręgowa w Warszawie. Poinformowano, że śledztwo zostało zainicjowane zawiadomieniem osoby prywatnej o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. „Jak wynikało z pisemnego zawiadomienia Pan Dariusz Barski w dniu 15 stycznia 2024 roku złożył w Trybunale Konstytucyjnym skargę konstytucyjną i tego samego dnia Sędzia TK Krystyna Pawłowicz wydała postanowienie tymczasowe, co według zawiadamiającego było czynnością wcześniej uzgodnioną i ustaloną z jedną ze stron zaś rozstrzygnięcie w tej sprawie zapadło zgodnie z żądaniem tej strony. W celu weryfikacji podnoszonych zarzutów podjęte zostały niezbędne czynności mające na celu ich potwierdzenie bądź też zanegowanie” – czytamy w komunikacie. 

Dalej podano, że „w toku śledztwa uzyskano dane telekomunikacyjne z wykazem połączeń wychodzących i przychodzących w okresie 12-15 stycznia 2024 roku Dariusza Barskiego, Krystyny Pawłowicz i Bogdana Święczkowskiego oraz ustalono dane abonamentowe osób występujących w tych wykazach celem ustalenia czy pomiędzy tymi osobami nawiązywano kontakt telefoniczny w w/w okresie.”

Reklama
Reklama

Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie, prok. Piotr Skiba poinformował, że "analiza bilingów numerów telefonów należących do Dariusza Barskiego nie wykazała połączeń wskazujących na kontakt z Sędzią TK Krystyną Pawłowicz bezpośrednio przed wydaniem postanowienia tymczasowego z dnia 15 stycznia 2024 roku". Jak przy tym zaznaczył, "znajdują się tam oczywiście połączenia z innymi osobami mogącymi mieć interes w korzystnym, tj. zgodnym ze złożonym wnioskiem, rozstrzygnięciu tego zagadnienia przez TK, jakkolwiek brak jest innych dowodów bezpośrednio bądź chociaż pośrednio wskazujących na taki proceder poprzez włączenie się osób trzecich w ustalenie treści tego rozstrzygnięcia".

Ostatecznie, 30 lipca śledztwo zostało umorzone. W komunikacie rzecznik warszawskiej prokuratury podkreślił, że „uzyskanie dowodów z pozyskanych billingów odbyło się w majestacie prawa na podstawie art. 218 § 1 kpk, dotyczyło krótkiego okresu poprzedzającego wydanie postanowienia TK z dnia 15 stycznia 2024 r. i miało istotne znaczenie dla toczącego się postępowania karnego”.  Jak przy tym wyjaśnił „uzyskanie danych telekomunikacyjnych nie oznacza zapoznania się z treścią rozmów czy przesyłanych wiadomości, nie jest to też forma bieżącego podsłuchiwania kogokolwiek. Osoby, których bilingi pozyskano zostały o tym poinformowane w oparciu o stosowne przepisy oraz pouczone o uprawnieniach procesowych, w tym prawie do wywiedzenia zażalenia”.

Trybunał Konstytucyjny nakazał wstrzymać działania Adama Bodnara w sprawie Dariusza Barskiego

Przypomnijmy, iż w postanowieniu z 15 stycznia 2024 roku Trybunał Konstytucyjny nakazał Prokuratorowi Generalnemu powstrzymanie się od wszelkich działań uniemożliwiających wykonywanie przez Dariusza Barskiego zadań i realizacji swoich kompetencji jako Prokuratora Krajowego i prokuratora w stanie czynnym. Trzy dni wcześniej, 12 stycznia 2024 r. ówczesny prokurator generalny Adam Bodnar poinformował pisemnie Dariusza Barskiego, że przepis, na podstawie którego został on przywrócony do służby, miał charakter epizodyczny i obowiązywał tylko przez dwa miesiące – od 4 marca do 4 maja 2016 roku. W związku z tym jego powrót do prokuratury był nieskuteczny i de facto pozostaje on prokuratorem w stanie spoczynku, co oznacza, że nie może też pełnić funkcji Prokuratora Krajowego.

Czytaj więcej

Spór o Prokuraturę Krajową. Jest wyrok Trybunału Konstytucyjnego
Podatki
Od 7 stycznia nowe zasady rozliczania podatku od spadków i darowizn
Nieruchomości
Trudniej będzie zablokować sąsiadowi budowę. Wchodzą w życie nowe przepisy
Prawo dla Ciebie
Abonament RTV w górę. Tyle zapłacimy w 2026 r.
Praca, Emerytury i renty
Kiedy wypłaty 800 plus w styczniu 2026? Zmiany w terminach przelewów
Nieruchomości
SN: Współwłaściciel nie ma prawa żądać całego odszkodowania za czynsz
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama