Sędzia Michał Laskowski: Nie chcemy już rozmawiać, problem SN rozwiążą politycy

Sąd Najwyższy jest w stanie głębokiej dysfunkcji i nie wypełnia swojej roli. Rozmowy sędziów na ten temat już nic nie dadzą. Dziś ten problem mogą rozwiązać tylko politycy, zmianą ustawy – mówi sędzia Michał Laskowski, były prezes Izby Karnej SN.

Publikacja: 25.10.2024 18:14

Sędzia Michał Laskowski: Nie chcemy już rozmawiać, problem SN rozwiążą politycy

Foto: materiały prasowe

Jest Pan jednym z 32 tzw. starych sędziów Sądu Najwyższego, którzy oświadczyli, że do czasu przywrócenia ładu konstytucyjnego w tym sądzie nie będą uczestniczyć w zwoływanych zgromadzeniach ogólnych sędziów. Zgromadzenie takie odbyło się w czwartek, ale Wasza nieobecność zablokowała obrady. Skąd ten bunt?

To nie jest jakiś nagły bunt. Przecież my od lat protestujemy przeciwko nowej rzeczywistości w SN, przeciwko manipulacjom i niezgodnym z prawem zmianom. Nagle po czterech latach pani prezes Małgorzata Manowska zwołuje zgromadzenie ogólne, podczas którego chce m.in. zatwierdzenia sprawozdania nieistniejącej Izby Dyscyplinarnej. Świadczy to tym, że stopień nieładu konstytucyjnego jest w SN bardzo duży. Protestujemy przeciwko temu i chcemy zwrócić uwagę opinii publicznej na to, że problem SN wymaga pilnego rozwiązania.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

Czytaj więcej, wiedz więcej!
Rok dostępu za 99 zł.

Tylko teraz! RP.PL i NEXTO.PL razem w pakiecie!
Co zyskasz kupując subskrypcję?
- możliwość zakupu tysięcy ebooków i audiobooków w super cenach (-40% i więcej!)
- dostęp do treści RP.PL oraz magazynu PLUS MINUS.
Nieruchomości
W spółdzielniach mieszkaniowych seniorzy bez prawa głosu. Eksperci ostrzegają
Aplikacje i egzaminy
Trzeci dzień egzaminów prawniczych. Oto zadania z prawa gospodarczego
Praca, Emerytury i renty
14. emerytura tylko dla części seniorów. Kto nie otrzyma dodatkowego świadczenia?
Zawody prawnicze
Wypłata za pełnienie funkcji w samorządzie prawniczym? Tak, ale z umiarem
Materiał Partnera
Konieczność transformacji energetycznej i rola samorządów
Nieruchomości
Nawet 500 zł kary. Właściciele balkonów powinni znać te przepisy