– Obywatele zasługują na to, aby w Polsce działał sąd konstytucyjny, który w pełni realizuje swoje zadania konstytucyjne. Czas najwyższy, aby doprowadzić do naprawy sytuacji w TK – mówił w poniedziałek szef resortu sprawiedliwości Adam Bodnar, prezentując przygotowany pakiet reform.
Projekt uchwały Sejmu ws. stanu Trybunału Konstytucyjnego
Pierwszym elementem tego zestawu, który zgodnie z zapowiedziami ma być procedowany już w środę, jest projekt uchwały sejmowej. To swoisty punkt wyjścia, który opisuje stan, w jakim znajduje się Trybunał Konstytucyjny.
Uchwała ta stwierdza m.in., że Julia Przyłębska nie ma uprawnień do kierowania Trybunałem, a trzech tzw. sędziów dublerów nie jest sędziami TK. W konsekwencji liczne orzeczenia wydawane z ich udziałem mogą być dotknięte wadą prawną. Jak podał resort, może chodzić nawet o 85 orzeczeń. Uchwała wzywa też wszystkich sędziów TK do rezygnacji i przyłączenia się do procesu demokratycznych zmian.
Czytaj więcej
Nie będzie wyważania kopniakiem drzwi w Trybunale Konstytucyjnym. Obecna konstelacja polityczna i procedury legislacyjne powodują, że będzie to rac...
Od strony praktycznej uchwała jednak niewiele zmieni. Tak twierdzi dr Marcin Krzemiński, konstytucjonalista z UJ, i dodaje: – Wprawdzie zawiera ona apel do instytucji państwowych o nieuwzględnianie skutków orzeczeń TK z dublerami w składzie, ale tylko od uznania konkretnego urzędnika będzie zależało, czy ten apel uwzględni.
Uchwała taka w ocenie dr. Krzemińskiego byłaby natomiast dobrym punktem wyjścia do debaty o wyjściu z kryzysu konstytucyjnego. – Nakreśla bowiem stan faktyczny i diagnozuje sytuację prawną w świetle m.in. wyroków Europejskiego Trybunału Praw Człowieka – twierdzi ekspert.
Chcą „na serio” odpolitycznić Trybunał Konstytucyjny
Częścią kompleksowej reformy Trybunału jest też projekt ustawy o TK i projekt przepisów wprowadzających. Chodzi o zmiany przygotowane przede wszystkim przez ekspertów Fundacji im. Stefana Batorego, które według rządzących pozwolą „na serio” odpolitycznić Trybunał. W jaki sposób?
Po pierwsze sędziami Trybunału nie zostaną czynni politycy. O stanowisko to będą mogły ubiegać się osoby, które od co najmniej czterech lat nie były posłem, senatorem, europosłem, członkiem rządu lub partii. Po drugie każdy kandydat będzie uczestniczył w wysłuchaniu publicznym, a większość potrzebna do jego wyboru wyniesie trzy piąte głosów. Obecnie posłowie wybierają sędziego TK zwykłą większością.
Dwa tygodnie po wejściu w życie nowych przepisów Sejm miałby wybrać nowych sędziów. Co do zasady kadencja sędziego ma trwać dziewięć lat. Jednak pierwszy wybór ma być „schodkowy” – jak nazywa to resort. Oznacza to, że pięciu sędziów będzie wybranych na trzy lata, pięciu na sześć lat, a pięciu na pełną dziewięcioletnią kadencję.
Czytaj więcej
Obok radykalnej przebudowy Trybunału Konstytucyjnego pakiet aktów ministra Adama Bodnara przewiduje rozszerzenie rozproszonej kontroli konstytucyjnej.
Zanim dojdzie do wyboru nowych sędziów, należy wygasić obecną kadencję. Dlatego częścią planowanej reformy są też zmiany w konstytucji. – Zmierzają do wykreowania nowego TK. Jeżeli ta ustawa o zmianie konstytucji zostanie przyjęta, to siłą rzeczy skład TK zostanie wyzerowany i wtedy wszystkie siły polityczne siądą do stołu, żeby powołać nowy wiarygodny skład Trybunału – planuje Bodnar.
Z planów rządu zadowolony jest współautor ustawy dr Tomasz Zalasiński. Jego zdaniem to dobry krok w kierunku przywrócenia właściwego funkcjonowania apolitycznego i niezawisłego Trybunału.
– Dobrze, że politycy chcą wykorzystać ten efekt kilkuletniej pracy organizacji społecznych. Oby w trakcie prac legislacyjnych nie doszło do zatracenia jego obywatelskiego charakteru – komentuje.
Ekspert ma przy tym nadzieję, że jeśli dojdzie do uchwalenia ustawy w tym kształcie, to zyska ona też akceptację prezydenta Andrzeja Dudy. – Jestem bowiem przekonany o tym, że jemu też zależy na apolityczności i niezawisłości Trybunału i dostrzega erozję autorytetu tej instytucji, wywołaną zmianami, jakie w nim zaszły w ostatnich latach.
Na poparcie prezydenta liczy jednak przede wszystkim rząd. Szef MS zapowiedział już, że będzie o nie zabiegał i nie spocznie, dopóki prezydent nie podpisze proponowanych przez niego zmian. Nie wyklucza jednak, że na zmiany w TK trzeba będzie poczekać dłużej.
Czytaj więcej
Cztery projekty: uchwała sejmowa, dwie ustawy i nowelizacja konstytucji, to kompleksowy pakiet reformy Trybunału Konstytucyjnego, który w poniedzia...
Pełna treść projektów w sprawie Trybunału Konstytucyjnego
- Projekt ustawy o Trybunale Konstytucyjnym wraz z uzasadnieniem
- Projekt ustawy Przepisy wprowadzające ustawę o Trybunale Konstytucyjnym wraz z uzasadnieniem
- Projekt zmiany Konstytucji RP
- Projekt uchwały w sprawie usunięcia skutków kryzysu konstytucyjnego lat 2015 – 2023 w kontekście działalności Trybunału Konstytucyjnego