Trybunał Konstytucyjny bez wad - minister Bodnar zdradził szczegóły planu

Uchwała Sejmu, dwie ustawy i zmiana konstytucji to plan rządu na reformę Trybunału Konstytucyjnego.

Aktualizacja: 05.03.2024 10:01 Publikacja: 05.03.2024 02:06

Minister sprawiedliwości, prokurator generalny Adam Bodnar (C) podczas konferencji prasowej nt. prop

Minister sprawiedliwości, prokurator generalny Adam Bodnar (C) podczas konferencji prasowej nt. proponowanych rozwiązań prawnych dotyczących Trybunału Konstytucyjnego

Foto: PAP/Rafał Guz

– Obywatele zasługują na to, aby w Polsce działał sąd konstytucyjny, który w pełni realizuje swoje zadania konstytucyjne. Czas najwyższy, aby doprowadzić do naprawy sytuacji w TK – mówił w poniedziałek szef resortu sprawiedliwości Adam Bodnar, prezentując przygotowany pakiet reform.

Projekt uchwały Sejmu ws. stanu Trybunału Konstytucyjnego

Pierwszym elementem tego zestawu, który zgodnie z zapowiedziami ma być procedowany już w środę, jest projekt uchwały sejmowej. To swoisty punkt wyjścia, który opisuje stan, w jakim znajduje się Trybunał Konstytucyjny.

Uchwała ta stwierdza m.in., że Julia Przyłębska nie ma uprawnień do kierowania Trybunałem, a trzech tzw. sędziów dublerów nie jest sędziami TK. W konsekwencji liczne orzeczenia wydawane z ich udziałem mogą być dotknięte wadą prawną. Jak podał resort, może chodzić nawet o 85 orzeczeń. Uchwała wzywa też wszystkich sędziów TK do rezygnacji i przyłączenia się do procesu demokratycznych zmian.

Czytaj więcej

Tomasz Pietryga: Dlaczego koalicja szybko nie odbije Trybunału Konstytucyjnego?

Od strony praktycznej uchwała jednak niewiele zmieni. Tak twierdzi dr Marcin Krzemiński, konstytucjonalista z UJ, i dodaje: – Wprawdzie zawiera ona apel do instytucji państwowych o nieuwzględnianie skutków orzeczeń TK z dublerami w składzie, ale tylko od uznania konkretnego urzędnika będzie zależało, czy ten apel uwzględni.

Uchwała taka w ocenie dr. Krzemińskiego byłaby natomiast dobrym punktem wyjścia do debaty o wyjściu z kryzysu konstytucyjnego. – Nakreśla bowiem stan faktyczny i diagnozuje sytuację prawną w świetle m.in. wyroków Europejskiego Trybunału Praw Człowieka – twierdzi ekspert.

Chcą „na serio” odpolitycznić Trybunał Konstytucyjny

Częścią kompleksowej reformy Trybunału jest też projekt ustawy o TK i projekt przepisów wprowadzających. Chodzi o zmiany przygotowane przede wszystkim przez ekspertów Fundacji im. Stefana Batorego, które według rządzących pozwolą „na serio” odpolitycznić Trybunał. W jaki sposób?

Po pierwsze sędziami Trybunału nie zostaną czynni politycy. O stanowisko to będą mogły ubiegać się osoby, które od co najmniej czterech lat nie były posłem, senatorem, europosłem, członkiem rządu lub partii. Po drugie każdy kandydat będzie uczestniczył w wysłuchaniu publicznym, a większość potrzebna do jego wyboru wyniesie trzy piąte głosów. Obecnie posłowie wybierają sędziego TK zwykłą większością.

Dwa tygodnie po wejściu w życie nowych przepisów Sejm miałby wybrać nowych sędziów. Co do zasady kadencja sędziego ma trwać dziewięć lat. Jednak pierwszy wybór ma być „schodkowy” – jak nazywa to resort. Oznacza to, że pięciu sędziów będzie wybranych na trzy lata, pięciu na sześć lat, a pięciu na pełną dziewięcioletnią kadencję.

Czytaj więcej

Pakiet Bodnara: więcej rozproszonej kontroli konstytucyjnej

Zanim dojdzie do wyboru nowych sędziów, należy wygasić obecną kadencję. Dlatego częścią planowanej reformy są też zmiany w konstytucji. –  Zmierzają do wykreowania nowego TK. Jeżeli ta ustawa o zmianie konstytucji zostanie przyjęta, to siłą rzeczy skład TK zostanie wyzerowany i wtedy wszystkie siły polityczne siądą do stołu, żeby powołać nowy wiarygodny skład Trybunału – planuje Bodnar.

Z planów rządu zadowolony jest współautor ustawy dr Tomasz Zalasiński. Jego zdaniem to dobry krok w kierunku przywrócenia właściwego funkcjonowania apolitycznego i niezawisłego Trybunału.

– Dobrze, że politycy chcą wykorzystać ten efekt kilkuletniej pracy organizacji społecznych. Oby w trakcie prac legislacyjnych nie doszło do zatracenia jego obywatelskiego charakteru – komentuje.

Ekspert ma przy tym nadzieję, że jeśli dojdzie do uchwalenia ustawy w tym kształcie, to zyska ona też akceptację prezydenta Andrzeja Dudy. – Jestem bowiem przekonany o tym, że jemu też zależy na apolityczności i niezawisłości Trybunału i dostrzega erozję autorytetu tej instytucji, wywołaną zmianami, jakie w nim zaszły w ostatnich latach.

Na poparcie prezydenta liczy jednak przede wszystkim rząd. Szef MS zapowiedział już, że będzie o nie zabiegał i nie spocznie, dopóki prezydent nie podpisze proponowanych przez niego zmian. Nie wyklucza jednak, że na zmiany w TK trzeba będzie poczekać dłużej.

Czytaj więcej

Adam Bodnar odkrywa karty ws. Trybunału Konstytucyjnego. Ujawnia projekty

Pełna treść projektów w sprawie Trybunału Konstytucyjnego

Sądy i trybunały
Sędzia Piebiak może stracić immunitet. Oskarża go były lider KOD
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Konsumenci
Frankowicze mają nowy sposób na banki. Donoszą do prokuratury
Podatki
Ryczałtowcy chcą dzielić biznes, by obniżyć składkę zdrowotną
Praca, Emerytury i renty
Będzie dodatkowa waloryzacja emerytur i rent. Rząd odsłania karty
Materiał Promocyjny
Naukowa Fundacja Polpharmy ogłasza start XXIII edycji Konkursu o Grant Fundacji
Nieruchomości
Mieszkania społeczne. Koniec wyodrębniania na własność