Krajowa Rada Sądownictwa wskazuje w swym, stanowisku z 21 kwietnia br. na doniosłość zagadnienia immunitetu sądowego państwa obcego w sprawach dotyczących zobowiązań z tytułu zbrodni międzynarodowych, chroniącego przed pozwaniem przed sąd polski.
Chodzi o zaskarżone przez grupę posłów Zjednoczonej Prawicy przepisy Kodeksu postępowania cywilnego, z których wynika brak możliwości dochodzenia przed polskimi sądami odszkodowania należnego od obcego państwa z tytułu zbrodni wojennych, ludobójstwa i zbrodni przeciwko ludzkości na skutek uznawania istnienia immunitetu jurysdykcyjnego obcego państwa.
Czytaj więcej
- Nie może być pełnego przebaczenia Polski bez pełnego zadośćuczynienia Niemiec - mówi Arkadiusz Mularczyk, poseł PiS.
"Powołując się na zwyczaj międzynarodowy dotyczący immunitetu sądowego państwa, sądy powszechne w Polsce odmawiają przyjęcia do rozpoznania spraw dotyczących dochodzenia od obcego państwa roszczeń z tytułu zbrodni wojennych, ludobójstwa i zbrodni przeciwko ludzkości, w szczególności dochodzenia odszkodowań w tym zakresie" - napisali w uzasadnieniu m.in. posłowie Arkadiusz Mularczyk i Marek Ast.
10 maja TK ma rozpatrywać sprawę w składzie pięciu sędziów, pod przewodnictwem Julii Przyłębskiej (sygn. akt K 25/20).
Krajowa Rada Sądownictwa, w której zasiadają Mularczyk i Ast, wskazuje w stanowisku na "doniosłość zagadnienia immunitetu sądowego państwa obcego w sprawach dotyczących zobowiązań deliktowych z tytułu zbrodni międzynarodowych, chroniącego przed pozwaniem przed sąd polski". KRS uważa, że normy zwyczaju międzynarodowego są ukierunkowane na zagwarantowanie suwerenności państw i dążenie do utrzymania przyjaznych stosunków między nimi.
"Prawo do sądu jest jedną z najważniejszych gwarancji zasady poszanowania godności człowieka" - piszą wnioskodawcy. - "W RP istnieje szereg grup społecznych pozbawionych możliwości dochodzenia przed polskimi sądami odszkodowania należnego od obcego państwa z tytułu zbrodni wojennych, ludobójstwa i zbrodni przeciwko ludzkości na skutek uznawania istnienia immunitetu jurysdykcyjnego obcego państwa, co przesądza o wadze i doniosłości społecznych skutków oceny zgodności z konstytucją wymienionych przepisów" - wskazała KRS.
Rada zaznaczyła, że co do zasady o roszczeniach majątkowych wynikłych ze zdarzeń wojennych rozstrzyga się w traktatach pokojowych. "W sytuacji braku regulacji odpowiedzialności odszkodowawczej państwa agresora i niechęci do zawarcia traktatu normującego sposób wypłaty odszkodowań w sprawach indywidualnych, brak jest podstaw do przyjęcia nakazu respektowania immunitetu pozwanego państwa na podstawie norm zwyczajowych prawa międzynarodowego" - podkreśliła.
KRS przypomniała, że zasady powszechnej represji za zbrodnie międzynarodowe zapoczątkowane zostały pracami polskiego prawnika Rafała Lemkina jeszcze podczas II wojny światowej i stanowiły "wyłom w zasadzie immunitetu państwa i przedstawicieli jego władz". "Należy zatem podać w wątpliwość obowiązywanie immunitetu państwa w sprawie cywilnej odszkodowawczej stanowiącej przecież jedynie element szerszej odpowiedzialności za zbrodnie wojenne, ludobójstwa i zbrodnie przeciwko ludzkości" - oceniła Rada.
KRS liczy, że rozstrzygnięcie TK podjęte zostanie z poszanowaniem zasady godności ludzkiej i "pozwoli na zapewnienie realnej ochrony praw ofiar zbrodni międzynarodowych w polskim systemie prawa".