Nie uznaję tego sądu za legalnie powołany – uzasadnił sędzia Gąciarek, wiceprezes warszawskiego oddziału Stowarzyszenia Sędziów Iustitia, wnosząc o rozpoznanie swej sprawy przez Izbę Karną SN.

Przed rokiem uchwałą ówczesnej Izby Dyscyplinarnej (orzekali Jacek Wygoda, Konrad Wytrykowski i ławnik Jacek Leśniewski) sędziego Gąciarka zawieszono w orzekaniu. Obniżono mu też o 40 proc. wynagrodzenie na czas zawieszenia.

Powodem tych decyzji było zakwestionowanie przez sędziego Gąciarka jednego z sędziów, z którym miał orzekać w pewnej sprawie.

Czytaj więcej

Sędzia Gąciarek niedopuszczony do orzekania. Dostał pismo od prezes sądu

W połowie września 2022 r. ówczesny prezes Sądu Okręgowego w Warszawie Piotr Schab zarządził „natychmiastową przerwę w czynnościach służbowych” sędziego Gąciarka. Wszystko dlatego, że ten na ręce prezesa Schaba złożył oświadczenie w związku z przydzieleniem go do składu orzekającego w jednym z procesów. Miał orzekać wraz z sędziami Marzeną Tomczyk-Ziębą oraz Stanisławem Zdunem. Termin pierwszej rozprawy był wyznaczony właśnie na 13 września.

– Oświadczam niniejszym, że odmawiam orzekania w jednym składzie z osobą (Stanisław Zdun), której powołanie na urząd sędziego Sądu Okręgowego w Warszawie dotknięte jest zasadniczą i nieusuwalną wadą w postaci braku wniosku uprawnionego i wskazanego w Konstytucji RP organu: Krajowej Rady Sądownictwa – napisał wówczas sędzia Gąciarek w oświadczeniu, które stało się powodem jego kłopotów.

Jak dodawał Gąciarek, w jego „najgłębszym przekonaniu nikt, a zwłaszcza żaden sędzia, nie może czerpać osobistych korzyści z naruszenia prawa”.

„Przyjęcie nominacji na podstawie wniosku organu niebędącego konstytucyjnym organem państwa uprawnionym do przedstawiania Prezydentowi kandydatur na stanowiska sędziowskie zasługuje na jednoznacznie krytyczną ocenę” – pisał sędzia Gąciarek.

Ponadto w jego opinii część członków obecnej KRS „swoją pozycję służbową w postaci pełnionych funkcji prezesów sądów zawdzięcza politykowi osobiście odpowiedzialnemu za forsowanie zmian zmierzających wprost do zniszczenia niezależności sądów, poddania ich kontroli politycznej i ograniczenia niezawisłości sędziowskiej – ministrowi Zbigniewowi Ziobrze.

W ocenie sędziego Gąciarka nie można uznać, że Krajowa Rada Sądownictwa z ich udziałem jest organem niezależnym, wypełniającym swoje konstytucyjne zadania.

Sygnatura akt: II ZO 60/22

Czytaj więcej

Sędzia w liście do Manowskiej: urząd I Prezesa SN nie jest dla Pani