List to reakcja na wywiad, jakiego Małgorzata Manowska udzieliła w tym tygodniu "Rzeczpospolitej". W rozmowie z Tomaszem Pietrygą I Prezes Sądu Najwyższego stwierdziła m.in., że dwie władze mające bezpośrednią demokratyczną legitymizację chce się podporządkować sędziom.
Czytaj więcej
Dwie władze mające bezpośrednią demokratyczną legitymizację chce się podporządkować sędziom – uważa pierwsza prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Man...
- Piszę do Pani, bo nie mogę przejść do porządku dziennego nad kolejnym już Pani wystąpieniem publicznym (ostatni wywiad dla dziennika Rzeczpospolita), w którym zdaje się Pani szczerze nie rozumieć, w jakiej sytuacji Anno Domini 2022 znajdują się sądy, sędziowie, prawo obywateli do sądu i w ogóle nasz kraj - zaczyna swój list sędzia Piotr Gąciarek.
Jak pisze dalej "Z osobami takimi jak Pani na stanowisku Pierwszego Prezesa SN i pani Dagmara Pawełczyk-Woicka na stanowisku przewodniczącej KRS, nie przywrócimy praworządności i należytej pozycji Trzeciej Władzy". - Piszę to otwarcie, bo przecież to Pani osobiście odpowiada za niewykonanie orzeczeń TSUE i umożliwienie osobom (bo przecież nie sędziom) z izby dyscyplinarnej, dalszej pracy i podejmowania kolejnych bezprawnych decyzji (bo przecież nie orzeczeń) wobec sędziów - dodaje.
W liście sędzia pyta I Prezes SN "Dlaczego, mimo długiego stażu w sądach powszechnych, nie potrafi Pani dziś (a może nie chce?) widzieć trwającego od 2017 zamachu polityków na niezależność sądów i niezawisłość sędziów".
Przypomina też, że Małgorzata Manowska była wiceministrem sprawiedliwości, gdy funkcję ministra sprawiedliwości pierwszy raz w latach 2005-2007 pełnił Zbigniew Ziobro. - Tu trzeba chyba szukać przyczyny, dla której dziś jest Pani po stronie polityków niszczących Wymiar Sprawiedliwości, a nie po stronie sędziów i obywateli broniących naszego prawa do legalnego, niezależnego sądu z niezawisłymi, legalnie powołanymi sędziami - uważa Gąciarek.
Jego zdaniem "żaden sędzia choćby przez miesiąc, nie powinien pracować w ministerstwie sprawiedliwości", a " pełnienie funkcji wiceministra, czyli de facto politycznego pomocnika ministra, jest nie do pogodzenia ze statusem i rolą sędziego".
- Nie jestem niczyim doradcą zawodowym, ale Sąd Najwyższy, a już zwłaszcza urząd I Prezesa SN nie jest dla Pani. Nie każdy sędzia sądów powszechnych i pracownik naukowy może i powinien być sędzią SN i jego prezesem - podkreśla Gąciarek.
W wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" Małgorzata Manowska odniosła się do oświadczenia 30 sędziów SN, którzy stwierdzili, że nie będą orzekać z sędziami, którzy przeszli procedurę nominacyjną z udziałem nowej KRS. - Ustawa mówi, że za odmowę sprawowania wymiaru sprawiedliwości może grozić postępowanie dyscyplinarne. Ja jestem daleka od stosowania tego typu środków. Tym bardziej że zdarzają się sędziowie, którzy marzą o postępowaniu dyscyplinarnym. Marzą, żeby wyjść do mediów i powiedzieć: patrzcie, Manowska zrobiła nam postępowanie dyscyplinarne - stwierdziła I Prezes SN.
Gąciarek w swoim liście odpowiada: "Tych 30 sędziów SN odmawiających udziału w bezprawiu, dało piękny przykład odwagi i odpowiedzialności. Należy im się za to szacunek. Ich postawa daje nadzieję na wytrwanie sędziów w oporze przeciwko niszczeniu podstaw praworządności. A Pani? Pani, po raz kolejny pokazuje, że niezależnie od wadliwości swego powołania i na urząd sędziego SN, i na funkcję I Prezesa SN nie powinna nigdy trafić do SN".
Czytaj więcej
Sędzia Piotr Gąciarek stawił się rano w Sądzie Okręgowym w Warszawie, gdzie złożył pismo o przywrócenie go do orzekania, zgodnie z poniedziałkowym...
Przypomnijmy, iż sędzia Gąciarek w połowie września 2021 r. odmówił orzekania z sędzią Stanisławem Zdunem powołanym przy udziale nowej Krajowej Rady Sądownictwa. Ówczesny prezes warszawskiego sądu okręgowego Piotr Schab zarządził "natychmiastową przerwę w czynnościach służbowych" sędziego Gąciarka i zawiadomił o sprawie nieistniejącą już Izbę Dyscyplinarną Sądu Najwyższego. Ta w listopadzie 2021 r. zdecydowała o zawieszeniu Gąciarka i obniżeniu mu uposażenia o 40 procent.
W październiku Sąd Okręgowy Warszawa-Praga orzekł, że sędzia Gąciarek powinien zostać przywrócony do pracy. Postanowienie jest prawomocne.
Czytaj więcej
Sędzia Piotr Gąciarek otrzymał dziś pismo od prezes Sądu Okręgowego w Warszawie. Joanna Przanowska-Tomaszek informuje w nim, że odmawia dopuszczeni...