TVN24 przypomina, że  sprawa oświadczenia majątkowego prezes TK wywołała kontrowersje w kwietniu tego roku. Zostało ono utajnione, choć zgodnie z ustawą z 30 listopada 2016 r. o statusie sędziów TK,  każdy sędzia TK ma obowiązek złożenia oświadczenia o swoim stanie majątkowym (chodzi o majątek odrębny oraz objęty małżeńską wspólnością majątkową). Zwykły sędzia TK składa oświadczenie Prezesowi Trybunału, a Prezes Trybunału składa oświadczenie Pierwszemu Prezesowi Sądu Najwyższego. Wszystkie oświadczenia, w tym własne, Prezes TK ma opublikować w Biuletynie Informacji Publicznej Trybunału Konstytucyjnego do 30 czerwca. 

W kwietniu pierwsza prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Manowska uznała, że składający się z ośmiu punktów artykuł poświęcony oświadczeniom majątkowym nie reguluje wystarczająco tej kwestii. Posługując się prawem o ustroju sądów powszechnych Manowska na wniosek prezes Przyłębskiej utajniła jej oświadczenie.

To jednak wzbudziło falę oburzenia. Opozycja wytknęła Zjednoczonej Prawicy, że zmiany w sądownictwie wprowadzała pod hasłem bezwzględnej transparentności i jawności  jako naczelnej zasady działania sądów i trybunałów.

Wówczas Julia Przyłębska poprosiła Małgorzatę Manowską o odtajnienie swego utajnionego wcześniej oświadczenia. W wydanym oświadczeniu stwierdziła, że wniosek składa "w trosce o dobro Trybunału Konstytucyjnego oraz chcąc zapobiec dalszym oszczerstwom formułowanym zarówno pod adresem instytucji jak i wobec mnie osobiście".

Czytaj więcej

Julia Przyłębska chce odtajnienia swojego oświadczenia majątkowego

Jak poinformował reportera TVN24 Maciej Brzózka z Centrum Informacyjnego Sądu Najwyższego, wniosek o odtajnienie oświadczenia Prezes TK wpłynął do sekretariatu Pierwszej Prezes SN 25 kwietnia 2022 r. i tego samego dnia pełniąca obowiązki Pierwszej Prezes SN Joanna Lemańska, podjęła decyzję o odtajnieniu tego oświadczenia.

Nie zostało ono jednak upublicznione. W tej sytuacji o udostępnienie oświadczenia Julii Przyłębskiej w trybie dostępu do informacji publicznej wystąpili - niezależnie od siebie - reporter TVN24 Artur Warcholiński i analityk prawny Forum Obywatelskiego Rozwoju Patryk Wachowiec. Dziennikarz otrzymał z SN informację, że  ma czekać na publikację oświadczenia w internecie.

"Sąd Najwyższy nie publikuje, ani nie udostępnia oświadczeń majątkowych Prezesa TK oraz sędziów TK. Upublicznienie tego oświadczenia reguluje szczegółowo ustawa z dnia 30 listopada 2016 r. o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Zgodnie z art. 14 ust. 7 tej ustawy Prezes Trybunału publikuje oświadczenia sędziów Trybunału, w tym oświadczenie złożone przez siebie, w Biuletynie Informacji Publicznej Trybunału Konstytucyjnego co roku do dnia 30 czerwca" - napisała  w odpowiedzi Justyna Piskorek z Centrum Informacyjnego Sądu Najwyższego.

Na uwagę, że czym innym jest publikacja, a czym innym udostępnienie na wniosek zainteresowanego obywatela w trybie dostępu do informacji publicznej, uzyskał odpowiedź, że  jego wniosek czeka w kolejce, lecz "z uwagi na znaczną liczbę wniosków rozpatrywanych przez Referat dostępu do informacji publicznej SN oraz absencje pracowników" będzie rozpatrywany dokładnie do 30 czerwca. Odpowiedź podpisał dr hab. Jacek Kosonoga.

Odpowiedź odmowną otrzymał także Patryk Wachowiec. Jak dowiedział się z odpowiedzi I Prezes SN otrzymanej jeszcze w maju, jedynym przewidzianym przez prawo sposobem udostępniania oświadczenia majątkowego Prezes TK jest jego publikacja w Biuletynie Informacji Publicznej TK.