Reklama

"Rzekoma Pierwsza Prezes SN" - europejscy sędziowie i prokuratorzy zabrali głos ws. wyroku TK i decyzji Małgorzaty Manowskiej

Jest niedopuszczalne, aby rzekoma Pierwsza Prezes Sądu Najwyższego postanowiła o reaktywowaniu tzw. Izby Dyscyplinarne polskiego Sądu Najwyższego - napisały władze czterech europejskich stowarzyszeń sędziów i prokuratorów do Komisji Europejskiej, Rady Europejskiej i Parlamentu Europejskiego
Pierwsza Prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Manowska

Pierwsza Prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Manowska

Foto: PAP/Wojciech Olkuśnik

dgk

Stowarzyszenia: Europejskich Sędziów Administracyjnych AEAJ, Europejscy Sędziowie dla Demokracji i Wolności MEDEL, Sędziowie dla Sędziów oraz Europejskie  Stowarzyszenie Sędziów EAJ,  zrzeszają sędziów i prokuratorów. W liście do Ursuli Von Der Leyen, przewodniczącej Komisji Europejskiej, Charlesa Michela, przewodniczącego Rady Europejskiej oraz Davida Sassoli, przewodniczącego Parlamentu Europejskiego, ostro skrytykowały stanowisko polskiego Trybunału Konstytucyjnego oraz reakcję Ministerstwa Sprawiedliwości i I Prezes Sądu Najwyższego na orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości UE.

Chodzi o orzeczenia Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z 14 i 15 lipca 2021 r. dotyczące zawieszenia stosowania przepisów krajowych dotyczących Izby Dyscyplinarnej oraz Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych, a także modelu odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów w Polsce.

Czytaj też:

I Prezes SN odmraża Izbę Dyscyplinarną

Ziobro o wyroku TSUE: kolonialne myślenie

Reklama
Reklama

TSUE: dyscyplinarki sędziów w Polsce niezgodne z unijnym prawem

TSUE: Polska ma natychmiast zawiesić Izbę Dyscyplinarną

Trybunał orzekł - Izba Dyscyplinarna nie mogła być zawieszona

"Unia Europejska opiera się na fundamentalnej zasadzie praworządności, z której wynika, że każdy sędzia krajowy sprawuje swój urząd jako sędzia europejski" - zauważają przedstawiciele stowarzyszeń. Tymczasem  polski Trybunał Konstytucyjny uznał, że środki nakazane przez TSUE, jako dotyczące ustroju, zasad i procedur odnoszących się do polskich sądów, są niezgodne z Konstytucją RP.

"Po pierwsze, jest niezrozumiałe, na jakiej podstawie sąd krajowy, tutaj polski Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 14 lipca 2021 r. może ignorować ustalone orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości, z którego jednoznacznie wynika, że Trybunał Sprawiedliwości posiada pełną kompetencję do orzekania w sprawach gwarancji niezawisłości sędziowskiej, ponieważ gwarancje te wynikają z prawa Unii Europejskiej (por. m. in wyrok w sprawie sędziów portugalskich sygn. C-64/16).

Po drugie, reakcja urzędników polskiego Ministra Sprawiedliwości, którzy publicznie twierdzą, że ten wyrok polskiego Trybunału Konstytucyjnego ma za zadanie „bronić" polskiego porządku konstytucyjnego przed „ingerencją, uzurpacją i agresją prawną organów Unii Europejskiej", jest nie do pogodzenia z zobowiązaniami, jakie Polska przyjęła na siebie, wstępując do Unii Europejskiej.

Reklama
Reklama

Po trzecie, publiczne oświadczenie rzekomej Pierwszej Prezes polskiego Sądu Najwyższego z 16 lipca 2021 r. stanowi rażące naruszenie porządku prawnego obowiązującego we wszystkich państwach Unii Europejskiej.

Dla nas wszystkich, będących sędziami europejskimi, jest niedopuszczalne, aby owa rzekoma Pierwsza Prezes Sądu Najwyższego postanowiła o reaktywowaniu tzw. Izby Dyscyplinarne polskiego Sądu Najwyższego w sytuacji, gdy wyrok Trybunału Sprawiedliwości z 15 lipca 2021 r., jednoznacznie precyzuje, że reżim dyscyplinarny, który ma zastosowanie do polskich sędziów, narusza niezawisłość sędziowską oraz nie zapewnia skutecznych standardów ochrony prawnej." - czytamy w liście europejskich prawników.

Ich zdaniem, reakcje aktualnych polskich władz na orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości naruszają najbardziej fundamentalne zasady leżące u podstaw porządku prawnego Unii Europejskiej i pokazują proces systemowego negowania orzecznictwa TSUE dotyczącego niezależności sądownictwa i niezawisłości sędziowskiej - podstawowych zasad funkcjonowania Unii Europejskiej.

W liście europejscy sędziowie i prokuratorzy oświadczają, że "solidaryzują się z polskimi kolegami stojącymi na straży praworządności i opierającymi się atakom polityków, pomimo prowadzonych przeciwko nim publicznych kampanii oszczerstw, gróźb postępowań dyscyplinarnych oraz gróźb uchylenia immunitetu w sędziowskiego w obliczu fabrykowanych i politycznie motywowanych zarzutów karnych".

Potwierdzają też wiążący skutek orzeczeń Trybunału Sprawiedliwości zwłaszcza w odniesieniu do fundamentalnych wartości Unii Europejskiej i zapewniają, że są "trwale oddani niezawisłości sądownictwa i praworządności".

"Jean Monnet, jeden z architektów Unii Europejskiej, powiedział kiedyś, że „Europa będzie wykuta w swoich kryzysach". Obecnie przeżywamy taki kryzys. Sposób, w jaki na ten kryzys zareagują obywatele i instytucje Unii Europejskiej określi jej przyszłość."  - napisali prezesi stowarzyszeń - sygnatariuszy listu.

Reklama
Reklama

Zaapelowali do Komisji Europejskiej, Parlamentu Europejskiego i Rady Europejskiej o podjęcie instytucjonalnych działań wobec polskiego rządu zmierzających do natychmiastowego przywrócenia rządów prawa w Polsce oraz podjęcie "wszelkich niezbędnych środków i uruchomienie wszystkich instrumentów zapisanych w traktatach w celu zagwarantowania poszanowania porządku prawnego Unii Europejskiej."

Prawo karne
Fotoradary. Właściciel auta nie musi donosić na samego siebie
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Materiał Promocyjny
Dane zamiast deklaracji. ESG oparte na faktach
Praca, Emerytury i renty
Sądy będą mogły więcej w sprawach ZUS? Rząd szykuje zmiany
Praca, Emerytury i renty
Przez wojnę nie możesz wrócić z urlopu? Co na to prawo pracy
Ubezpieczenia i odszkodowania
Odwołane loty w obliczu wojny z Iranem. Kto ma szansę odzyskać pieniądze?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama