Niedawno pisaliśmy w "Rz" o tysiącach sędziów, którzy kilka razy w miesiącu odbierają nominacje na stanowiska sędziowskie, których już nie ma. Chodzi o tytuły: sędziego sądu okręgowego w sądzie rejonowym, apelacyjnego w okręgowym.
Możliwość takiego awansu wprowadził minister Zbigniew Ziobro. Jego następca próbował usunąć tę możliwość. Po dwóch prezydenckich wetach w końcu mu się udało. Teraz prezydent zapowiada, że wraca do pomysłu i chce takich awansów dla sędziów.
Prezydent mówi, że złoży w Sejmie swój projekt ustawy przewidujący możliwość poziomego awansowania sędziów – chodzi o awans zawodowy na sędziego wyższej instancji z pozostaniem do orzekania w dotychczasowym sądzie.
– Taki projekt może zostać skierowany do Sejmu w ciągu kilku miesięcy – potwierdza "Rz" biuro prasowe prezydenta. Lech Kaczyński jest bowiem zwolennikiem takich awansów.
– Instytucja ta umożliwia nagradzanie sędziów z długoletnim stażem orzeczniczym, nienagannie wykonujących swoje obowiązki i z różnych przyczyn nieaspirujących do objęcia stanowisk sędziowskich w sądach wyższych – uważa prezydent.
– Najczęściej są to bardzo prozaiczne przyczyny, np. brak realnej szansy na przeprowadzkę z powodu uwiązania kilkudziesięcioletnim kredytem na mieszkanie – mówi Jakub Chybała, krakowski sędzia. Niewykluczone, że w propozycji prezydenta znajdzie się też merytoryczny warunek przyznania awansu (czyli ocena pracy sędziego). Liczy, że jego inicjatywa zostanie poparta przez wszystkich, którym leży na sercu wzmocnienie pozycji sędziów.
Z poparciem rządu, na które ma nadzieję prezydent, może być jednak różnie.
– Jestem przeciwny awansom w takiej formie – przyznaje Jacek Czaja, wiceminister sprawiedliwości. Twierdzi, że awans jedynie dzięki nienagannie przepracowanym latom nie zasługuje na premiowanie.
Możliwość poziomego awansowania przestała istnieć w styczniu tego roku. Wszystkie wnioski złożone do tej daty muszą być jednak załatwione do końca. Właśnie w miniony piątek prezydent wręczał kolejne nominacje na awanse poziome, mimo że już faktycznie nie istnieją. Do załatwienia, tj. wręczenia nominacji, zostało jeszcze 600 wniosków.