Powód? Istniejące dziś (jest ich 85) bardzo pomagają sądowym petentom i zbierają pozytywne oceny. Coraz częściej więc prezesi sądów zabiegają o utworzenie takiej komórki. Projekt ułatwiający obywatelom dostęp do wymiaru sprawiedliwości jest współfinansowany przez UE. Nowe punkty powstaną m.in. w Olsztynie (w Sądzie Okręgowym i Rejonowym), Bydgoszczy (też w obu sądach), Kozienicach (SR), Wągrowcu (SR) oraz Lublinie (SR).

Na potrzeby tworzonych punktów został już ogłoszony przetarg na zakup sprzętu komputerowego (stacji roboczych wraz z oprogramowaniem systemowym i narzędziowym oraz drukarek, skanerów, kopiarek, faksów). Za sprzęt zapłaci Ministerstwo Sprawiedliwości.

Czym zajmują się te punkty? Pomagają przejść przez trudną dla laika ścieżkę sądową. Informują o sposobach wszczęcia postępowania, potrzebnych do tego dokumentach, o kosztach sądowych i możliwości ubiegania się o zwolnienie z opłat.

W punktach można też otrzymać listę kancelarii adwokackich, radcowskich, notarialnych i niektórych instytucji pozasądowych. Czasem w grę wchodzi pomoc w dotarciu do konkretnej sali rozpraw.

Wśród sądów biorących udział w projekcie są zarówno sądy okręgowe, jak i rejonowe, w których orzeka minimum dziesięciu sędziów.

Do końca 2010 r. liczba punktów w całym kraju ma przekroczyć 170. Niektóre już funkcjonujące są prowadzone jednocześnie dla sądu rejonowego i okręgowego – dziś 85 punktów obsługuje 89 sądów.