Reklama
Rozwiń
Reklama

Eksperci: Certyfikat nie wystarczy, mediator musi się stale szkolić

Certyfikacja mediatorów to dobry kierunek, jednak projekt mający uregulować zawód mediatora wymaga dopracowania – twierdzą organizacje osób wykonujących tę profesję.

Publikacja: 21.08.2025 04:34

Eksperci: Certyfikat nie wystarczy, mediator musi się stale szkolić

Foto: Adobe Stock

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie korzyści przewiduje projekt ustawy regulującej zawód mediatora?
  • Dlaczego stworzenie Krajowego Rejestru Mediatorów jest istotne?
  • W jaki sposób nowe przepisy mogą wpłynąć na dostępność informacji o mediatorach?
  • Jakie obawy wyrażają organizacje mediatorów wobec projektu ustawy?
  • Kto może zostać mediatorem według założeń projektu ustawy?
  • Dlaczego utrzymanie obowiązku doskonalenia zawodowego dla mediatorów jest ważne?

Ministerstwo Sprawiedliwości opracowało od dawna już oczekiwany projekt ustawy, która ma kompleksowo uregulować zagadnienie mediacji sądowej. Jeden z jej podstawowych celów to odciążenie sądów poprzez szybsze osiągnięcie porozumienia między zwaśnionymi stronami – a temu właśnie służy mało dotychczas rozpowszechniona mediacja.

Czytaj więcej

Mediatorzy będą rejestrowani i certyfikowani. Czy to zwiększy ich rolę w sądach?

Ustawa ma stworzyć Krajowy Rejestr Mediatorów, czyli oficjalną listę, na którą będą wpisywane osoby posiadające certyfikat mediatora. Ma to rozwiązać dzisiejszy problem braku ujednoliconej bazy danych, która by umożliwiała sprawne uzyskanie informacji o mediatorach prowadzących mediacje ze skierowania sądu. Trudno też oszacować liczbę aktywnych mediatorów oraz uzyskać szybką informację o tym, kto z nich w jakich sprawach się specjalizuje. Samo Ministerstwo Sprawiedliwości przyznaje w projekcie ustawy, że dziś listy mediatorów funkcjonują w formie papierowej i elektronicznej, ale są prowadzone niezależnie przez poszczególnych prezesów sądów okręgowych. „Dane na tych listach często są nieaktualne, poszczególne osoby mogą figurować na kilku listach, mogą również występować osoby, które w ogóle nie prowadzą mediacji” – na takie patologie wskazuje MS w uzasadnieniu projektu.

Według projektowanych rozwiązań mediatorem będzie mogła zostać osoba z wykształceniem wyższym, która przejdzie specjalne szkolenie i uzyska państwowy certyfikat. Szkoleniami w tym zakresie mają się zajmować akredytowane ośrodki mediacyjne. Natomiast Krajowy Rejestr Mediatorów będzie prowadził minister sprawiedliwości. Ustawa miałaby wejść w życie z początkiem 2026 roku.

Reklama
Reklama

Mediatorzy apelują do ministra sprawiedliwości: bez preferencji dla prawników

Jednak chociaż projekt ogólnie wychodzi naprzeciw postulatom środowiska mediatorów, to pojawiły się krytyczne opinie co do niektórych jej fragmentów. Wspólny list do ministra Waldemara Żurka sformułowało w tej sprawie szesnaście organizacji mediatorów – zarówno ogólnopolskich, jak też regionalnych. Są wśród nich m.in. Centrum Mediacji Lewiatan i Centrum Mediacji przy Krajowej Izbie Gospodarczej.

Koordynator tego wystąpienia, Jakub Świtluk, prawnik i mediator, powiedział „Rzeczpospolitej”, że choć sprawy mediacji koncentrują się wokół sądów i wymiaru sprawiedliwości, to zawód mediatora nie powinien ograniczać się do osób z wykształceniem prawniczym. – Prowadzenie mediacji to zajęcie jednocześnie interdyscyplinarne i autonomiczne, ponieważ wymaga kompleksowego przygotowania z różnych dziedzin. Dlatego różne drogi wiodące do jego wykonywania nie powinny być powodem wykluczenia – twierdzi Świtluk. Wskazuje on, że zapisane w projekcie preferencje co do prawniczego wykształcenia osób prowadzących szkolenia i egzaminy powinny być złagodzone.

Mediatorzy wskazują też, że cenne byłoby wykorzystanie dorobku już istniejących społecznych i państwowych instytucji zajmujących się mediacjami. Chodzi tu np. o Społeczną Radę ds. Alternatywnych Metod Rozwiązywania Sporów przy Ministrze Sprawiedliwości, która w 2023 roku wypracowała Standardy Szkolenia Mediatorów. „Uważamy, że te właśnie ugruntowane dokumenty i praktyki powinny być punktem odniesienia do określenia i uznania za spełnione wymagań edukacyjnych, katalogu specjalizacji oraz egzaminów, tak w ustawie, jak przepisach wykonawczych, zamiast arbitralnego tworzenia zupełnie nowych i kontrowersyjnych – piszą sygnatariusze listu do MS.

Kto chce być mediatorem, niech się wykaże praktyką

Innym postulatem jest wykazanie praktyki przyszłego mediatora, a nie tylko jego formalne przeszkolenie i zdanie egzaminu. Mediatorzy postulują, by wpis do KRM zależał też od wykazania się przynajmniej kilkoma już przeprowadzonymi mediacjami, samodzielnie lub u boku odpowiednio doświadczonych mediatorów.

Organizacje mediatorów zwracają uwagę, że praktyka powinna mieć znaczenie nie tylko dla wpisu na listę, ale też w trakcie wykonywania zawodu. Dlatego postulują, by dla zachowania uprawnień mediator podlegał obowiązkowi ustawicznych szkoleń i doskonalenia zawodowego. „Uważamy za konieczne wymaganie od wpisanych do KRM mediatorów okresowego poświadczania udziału w szkoleniach, konferencjach lub zbliżonych formach świadczących o aktywności i rozwoju” – czytamy w liście do MS.

Reklama
Reklama

Etap legislacyjny: przed przyjęciem przez Radę Ministrów

Czytaj więcej

Prościej w sądach i u ubezpieczycieli. Kolejny pakiet deregulacyjny uchwalony
Krajowy System e-Faktur (KSeF)
Mała firma w KSeF. Jak wystawić i odebrać fakturę? I za to nie płacić
Sądy i trybunały
Przeszukanie w budynku KRS. Małgorzata Manowska mówi o próbie zastraszenia sędziów
Dane osobowe
Czy kamera w osiedlowym śmietniku narusza RODO? Zapadł precedensowy wyrok
Edukacja i wychowanie
Koniec opadających spodni w szkołach. MEN szykuje nowe przepisy
Nieruchomości
Ustalenie miedzy: ewidencja geodezyjna kontra płot. Co orzekł SN?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama