Chodzi o zbyt szybkie i przez to niezgodne z konstytucją tempo prac nad ustawami o ustroju sądów powszechnych i prokuraturze oraz o zamrożenie wynagrodzeń obu tych grup zawodowych w przyszłym roku poprzez wstrzymanie ich waloryzacji w stosunku do przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w II kwartale 2011 r. Dla sędziów oznacza to brak podwyżek.
- Akcja się udała - mówi "Rzeczpospolitej" sędzia Bartłomiej Przymusiński ze Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia. - Sukcesem jest już choćby tylko to, że środowiska zaprotestowały wspólnie.
- Mówimy jednym głosem, a to, jeśli chcemy osiągnąć skutek, jest połową zwycięstwa. Mamy nadzieję, że sygnał dotrze do społeczeństwa. Ma ono prawo wiedzieć, że jeśli usp wejdzie w życie, procesy zamiast trwać krócej, będą trwały dłużej - twierdzi sędzia Przymusiński.
Powód?
Ci najlepsi zamiast orzekać, zajmą się ocenami i przygotowywaniem indywidualnych planów rozwoju dla każdego z ocenianych.
Z zebraniem bardziej precyzyjnych danych o skutkach protestu sędziów będzie kłopot. Bo o ile można zsumować liczbę urlopów na żądanie, a brali je tylko sędziowie, którzy na ten dzień nie mieli zaplanowanych wokand, o tyle trudno obliczyć, ile razy w całym kraju sędziowie przerwali rozprawę na 20 minut. Takich danych żaden z sądowych sekretariatów nie odnotował.
- Protest cieszył się dużym poparciem prokuratorów - zapewnia z kolei krakowski prokurator Jacek Skała ze Związku Zawodowego Prokuratorów RP.
Informuje, że czynnie wzięło w nim udział ok. 40 proc. prokuratorów. Jako przykład pełnej akceptacji dla żądań śledczych podaje dwie krakowskie prokuratury (Prokuratura Rejonowa Podgórze i PR Nowa Huta), w których w poniedziałek pracowali jedynie ich szefowie i prokuratorzy dyżurujący. [
- Wielu śledczych zamiast korzystać z urlopu na żądanie czy odmawiać prowadzenia czynności zdecydowało się w tym dniu honorowo oddać krew. W przyszłości postaramy się, aby honorowe oddawanie krwi odbywało się na szerszą skalę. Dużo wcześniej zadbamy o ambulanse, by umożliwić prokuratorom udział w tej formie protestu - zapewnia Skała.
Oprócz Stowarzyszenia Iustitia i ZZPiPP poniedziałkową akcję protestacyjną popierają także:
- Niezależne Stowarzyszenie Prokuratorów Ad Vocem i
- Komitet Obrony Prokuratorów.
Kolejną akcję zaplanowano na 19 września.
Ta odbędzie się na pewno.
- Każdy ma prawo protestować, przedstawiać swoje poglądy i opinie - uważa Krzysztof Kwiatkowski, minister sprawiedliwości. Ma nadzieję jednak, że protest nie będzie uciążliwy dla obywateli.
Obecnie sędziów jest około 10 tys., a prokuratorów prawie 6 tys.
Przeczytaj:
Czytaj też:
Zobacz: