R.S. wniósł o wyłączenie sędziego Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego K.G. oraz sędziego Naczelnego Sądu Administracyjnego G.J. od prowadzenie jego spawy dotyczącej dodatku mieszkaniowego. We wniosku zarzucił obu sędziom stosowanie w procedurze sądowej i orzecznictwie „omnipotencji władczej funkcjonariusza publicznego państwa totalitarnego i stosowanie metod, imponderabiliów i peerelowskiego pozytywizmu prawnego z okresu reżimu komunistyczno-peerelowskiego". Wyjaśnił ponadto, iż obiektywne powody wywołujące wątpliwości co do bezstronności, obiektywizmu i wiarygodności wynikają z udziału i zachowania tych sędziów w rozpoznawaniu innych jego spraw.
Obaj sędziowie złożyli oświadczenia z których wynika, iż nie istnieją przesłane ani okoliczności mogące wywołać uzasadnioną wątpliwość co do ich bezstronności w rozpoznawanej sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie oddalił wniosek, wskazując, iż R.S. w uzasadnieniu wniosków nie udowodnił, ani nawet nie wskazywał żadnych okoliczności, które stanowiłyby przesłankę wyłączenia sędziów w trybie art. 19 Prawo o postępowaniu przed są sądami administracyjnymi.
„Subiektywne zaś przekonanie wnioskodawcy o braku bezstronności sędziów, których dotyczy złożony wniosek, nie znajduje oparcia w aktach sprawy" – stwierdził sąd.
Skład orzekający zwrócił uwagę, że fakt udziału sędziego WSA K. G. oraz sędziego NSA G. J. w rozpoznawaniu innych spraw z udziałem skarżącego, nie daje podstawy do wyłączenia sędziów, jeśli nie zachodzą rzeczywiste powody wskazujące na brak ich bezstronności, a takich powodów wnioskodawca nie podał.
Orzeczenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie podtrzymał Naczelny Sąd Administracyjny (sygn. akt I OZ 749/12), który uznał, iż zażalenie R.K. nie zasługuje na uwzględnienie.
„W rozpatrywanej sprawie należy stwierdzić, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie zasadnie ocenił, iż w przedmiotowej sprawie nie zachodzą okoliczności, które uzasadniałyby uwzględnienie wniosku o wyłączenie wskazanych wyżej sędziów. Za takie okoliczności w żadnym razie nie mogą być uznane bezpodstawne i gołosłowne twierdzenia, że wyżej wskazani sędziowie w innych sprawach z udziałem wnioskodawcy podejmują niekorzystne działania na jego rzecz, wykazując w ten sposób swoją stronniczość i niechęć do skarżącego" – napisał w uzasadnieniu NSA, który uznał, iż subiektywne przekonanie skarżącego o działaniu na jego niekorzyść nie stanowi podstawy do wyłączenia sędziów.
Jak czytamy dalej w uzasadnieniu „takiej podstawy nie stanowi również, fakt podejmowania rozstrzygnięć nieodpowiadających oczekiwaniom strony w innych postępowaniach sądowych lub też postępowanie niezgodne z przepisami procedury sądowoadministracyjnej, którego prawidłowość mogła zostać poddana ocenie wyłącznie na skutek wniesionego przez skarżącego w wymienionych przez niego sprawach środka odwoławczego".