Prawie 22 tys. miejsc pracy mają firmy w branży przetwórstwa przemysłowego, ponad 13,3 tys. firmy budowlane i ponad 12 tys. firmy handlowe – podał Główny Urząd Statystyczny. Są to dane na koniec pierwszego kwartału. W przetwórstwie przemysłowym i w budownictwie brakuje przede wszystkim robotników przemysłowych i rzemieślników, operatorów i monterów maszyn oraz urządzeń.
Czytaj więcej:
Chociaż więcej firm zamierza w najbliższych miesiącach zatrudniać nowych pracowników, niż ciąć zatrudnienie, to przewaga optymistów jest najmniejsz...
Pro
Na koniec I kwartału odnotowano 101 tys. wolnych miejsc pracy. Było to o 10 tys. więcej wolnych miejsc pracy niż rok temu i o 11 tys. mniej niż kwartał wcześniej.
Jakie branże szukają pracowników
GUS mierzy popyt na pracę między innymi wskaźnikiem wolnych miejsc pracy. To udział wolnych miejsc we wszystkich miejscach pracy (tych, na których ludzie pracują oraz wakatach). Wskaźnik, w którym uwzględnione są zmiany sezonowe, zmniejsza się od czterech lat, od wybuchu w Polsce pandemii Covid-19, kiedy gwałtownie wzrósł. Teraz wynosi 0,82 proc.
Znacząco od średniej wskaźnik wolnych miejsc pracy jest wyższy w budownictwie (1,79 proc.), IT i telekomunikacji (1,36 proc.) i w turystyce oraz gastronomii (1,28 proc.). Najniższy zaś obliczono dla edukacji: 0,32 proc. (choć wciąż brakuje prawie 5 tys. osób do pracy) oraz dla opieki zdrowotnej i pomocy społecznej: 0,63 proc., co oznacza 6 tys. wakatów.
Gdzie jest najwięcej wolnych miejsc pracy
Najwięcej wolnych miejsc pracy czeka na Mazowszu (poza Warszawą i okolicami). Tam wskaźnik wolnych miejsc pracy jest najwyższy (1,07 proc.). Natomiast najniższy wskaźnik ten jest w województwie świętokrzyskim (0,34 proc.).
W regionie stołecznym bezrobocie jest niskie: 2,1 proc. (w samej Warszawie - 1,4 proc.) i pod koniec marca zarejestrowanych było niespełna 40 tys. bezrobotnych. Zaś na Mazowszu, poza stolicą, bezrobocie wyniosło 8,7 proc. i w rejestrach bezrobotnych były zapisane 74 tys. osób.
W woj. świętokrzyskim stopa bezrobocia wyniosła na koniec I kwartału 7,7 proc., 33,3 tys. osób było zarejestrowanych w urzędach pracy jako bezrobotne.