Ukraińscy uchodźcy odnaleźli się na polskim rynku pracy

Większość Ukraińców w wieku produkcyjnym znalazła w Polsce zatrudnienie, z czego ponad połowa w ciągu trzech pierwszych miesięcy pobytu. Prawie co trzeci zdążył już zmienić pracodawcę.

Publikacja: 21.02.2023 03:00

Ukraińscy uchodźcy odnaleźli się na polskim rynku pracy

Foto: Adobe Stock

Aż 82 proc. dorosłych uchodźców z Ukrainy podjęło w Polsce pracę, przy czym wśród osób w wieku produkcyjnym ten odsetek sięga 84 proc. – wynika z najnowszego sondażu agencji zatrudnienia Platforma Migracyjna EWL, Studium Europy Wschodniej UW i Fundacji na rzecz wspierania migrantów na rynku pracy EWL, który w połowie lutego (10–16 bm.) objął 400 dorosłych Ukraińców z różnych regionów Polski.

Większość z nich przebywa u nas od co najmniej pół roku, w tym ponad połowa przyjechała w pierwszych tygodniach wojny. Jak wynika z sondażu, niektórzy z uchodźców bardzo szybko, bo w ciągu miesiąca po przyjeździe, podjęli pracę. Łącznie aż 56 proc. pracujących Ukraińców znalazło zatrudnienie już w pierwszych trzech miesiącach pobytu nad Wisłą, choć jedynie 8 proc. uczestników badania odwiedzało wcześniej Polskę w celach zarobkowych lub biznesowych.

Czytaj więcej

Andrzej Krakowiak: Zawieszeni między pracą a frustracją

Pomoc specustawy

– Tak wysoki poziom zatrudnienia wśród ukraińskich uchodźców już w pierwszych miesiącach pobytu w Polsce świadczy nie tylko o ich determinacji w kontekście podjęcia pracy, ale także o otwartości polskich przedsiębiorców na nowych pracowników, jak i o potrzebach rynku i gospodarki w Polsce – mówi Andrzej Korkus, prezes Platformy Migracyjnej EWL. Nie tylko on twierdzi, że kluczowe znaczenie miały wprowadzone szybko zmiany przepisów, które bardzo uprościły procedurę legalizacji pobytu i zatrudnienia uchodźców z Ukrainy.

Duże znaczenie miały również rządowe, pozarządowe i biznesowe inicjatywy, które wspierały wejście uchodźców na rynek pracy; kursy języka polskiego, szkolenia zawodowe (m.in. z IT), a także aplikacje i serwisy z ofertami pracy dla Ukraińców, w tym uruchomiony latem ub.r. rządowy portal pracawpolsce.gov.pl.

Jak informowała niedawno Marlena Maląg, minister rodziny i polityki społecznej, już prawie 900 tys. uchodźców podjęło u nas pracę na uproszczonych zasadach, chociaż ponad 70 proc. Ukraińców przybyłych do Polski to kobiety z dziećmi. Tymczasem wcześniej, przed wybuchem wojny, zdecydowaną większość pracowników z Ukrainy stanowili u nas mężczyźni, wykonujący często „męskie” (czyli cięższe) prace fizyczne w budownictwie, produkcji i logistyce, które często trudno było dostosować do możliwości kobiet. Według danych MRiPS wiele uchodźczyń znalazło pracę w hotelarstwie, gastronomii, usługach, w tym w opiece.

Bariera językowa

Jak zwraca uwagę Paweł Dąbrowski, prezes spółek operacyjnych w Grupie Progres, bardzo wiele prób przekształcenia stanowisk, które przed rosyjską agresją na Ukrainę zajmowali mężczyźni, skończyło się niepowodzeniem, gdyż działania związane z reorganizacją okazywały się zbyt trudne do zrealizowania, a ich koszty przewyższały możliwości finansowe firm.

– Z naszych danych wynika, że po wybuchu wojny przyrost ofert pracy skierowanych do kobiet wyniósł około 20 proc. i raczej nie wynikał z dywersyfikacji stanowisk. Co więcej, nie każda z kobiet była chętna do podejmowania tego typu zajęć – dodaje Dąbrowski. Dodatkową barierą był język.

W styczniowym badaniu Grupy Progres, które objęło ponad tysiąc zatrudnionych nad Wisłą uchodźców z Ukrainy, wśród wad życia w Polsce największa grupa wskazała brak możliwości znalezienia pracy bez znajomości języka polskiego (39 proc.). Kolejne miejsca na liście wad zajęła zła opieka medyczna (37 proc.) i niskie zarobki (33 proc.), które wynikają nierzadko z bariery językowej.

Jak przyznaje Andrzej Korkus, większość pracujących w Polsce uchodźców nie wykorzystuje jeszcze swojego potencjału kompetencyjnego. Widać jednak ich chęć rozwoju – zdobywane wraz z doświadczeniem większe poczucie pewności, któremu towarzyszy poszukiwanie bardziej dopasowanych ofert pracy. Pokazało to również badanie EWL i UW– prawie co trzeci (31 proc.) z pracujących w Polsce uchodźców deklaruje, że w ciągu pobytu w naszym kraju po 24 lutego 2022 r., zmienił zatrudnienie.

W badaniu Grupy Progres 14 proc. Ukraińców twierdzi, że szuka teraz bardziej atrakcyjnego zajęcia w Polsce, tym bardziej że 39 proc. badanych chce zostać tu na stałe (53 proc. planuje powrót na Ukrainę). Znacznie rzadziej chęć stałego pobytu w Polsce deklarują uczestnicy sondażu EWL i UW (6 proc.), ale spora część z nich (39 proc.) planuje pozostać u nas co najmniej rok po zakończeniu wojny, a najchętniej kilka lat.

Opinia dla „Rz"
Jan Malicki, dyrektor Studium Europy Wschodniej Uniwersytetu Warszawskiego

Wyniki naszego kolejnego badania napawają optymizmem. Chociaż sytuacja była bardzo trudna, to jako społeczeństwo zdaliśmy egzamin z solidarnej pomocy. Istotne są wszystkie strony zaangażowane we wsparcie naszych sąsiadów – od władzy ustawodawczej, która sprawnie wprowadziła konieczne zmiany w prawie, przez samorządy, biznes, NGO i miliony zaangażowanych w tę pomoc obywateli. Pozwoliło to setkom tysięcy uchodźców wojennych, w tym głównie matkom z dziećmi, poczuć się u nas bezpieczniej. Ważne mogą być również dodatkowe efekty tego zaangażowania w pomoc: wypracowane rozwiązania mogą w przyszłości służyć rozwojowi polskiej gospodarki. ∑

Aż 82 proc. dorosłych uchodźców z Ukrainy podjęło w Polsce pracę, przy czym wśród osób w wieku produkcyjnym ten odsetek sięga 84 proc. – wynika z najnowszego sondażu agencji zatrudnienia Platforma Migracyjna EWL, Studium Europy Wschodniej UW i Fundacji na rzecz wspierania migrantów na rynku pracy EWL, który w połowie lutego (10–16 bm.) objął 400 dorosłych Ukraińców z różnych regionów Polski.

Większość z nich przebywa u nas od co najmniej pół roku, w tym ponad połowa przyjechała w pierwszych tygodniach wojny. Jak wynika z sondażu, niektórzy z uchodźców bardzo szybko, bo w ciągu miesiąca po przyjeździe, podjęli pracę. Łącznie aż 56 proc. pracujących Ukraińców znalazło zatrudnienie już w pierwszych trzech miesiącach pobytu nad Wisłą, choć jedynie 8 proc. uczestników badania odwiedzało wcześniej Polskę w celach zarobkowych lub biznesowych.

Pozostało 83% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Rynek pracy
Matki w pracy mają pod górkę. A ojcom też nie jest łatwo
Rynek pracy
Integracja ukraińskich uchodźców na rynku pracy będzie trwać jeszcze lata
Rynek pracy
Przeciętne wynagrodzenie i zatrudnienie w kwietniu. GUS podał dane
Rynek pracy
Marcin Mrowiec: Jeśli się nie zmienimy, gospodarka „ugrzęźnie” z braku pracowników
Rynek pracy
Płaca minimalna zmienia rynek pracy. Pracodawcy unikają etatów
Materiał Promocyjny
CERT Orange Polska: internauci korzystają z naszej wiedzy