W nepalskim dystrykcie Chitwan rozpoczęły się masowe pochówki niezidentyfikowanych ofiar powodzi, która kilka dni temu spustoszyła region Himalajów. Władze zdecydowały się na ten krok z powodu szybko postępującego rozkładu ciał i zagrożenia dla zdrowia publicznego.
Grupa na WhatsAppie licząca ponad 500 osób służyła do organizowania transferów setek milionów euro na całym świecie – ustalili dziennikarze europejskich mediów. Pieniądze trafiały m.in. do grup przestępczych, handlarzy ludźmi oraz bojowników Państwa Islamskiego w Syrii.