Amerykański prezydent ogłosił, że po półtora miesiąca wzajemnych ostrzałów i wkroczeniu izraelskiej armii do południowego Libanu oba kraje zgodziły się na 10-dniowy rozejm. Tyle że one nie walczyły ze sobą.
O północy z czwartku na piątek w Bejrucie rozległy się strzały na wiwat, którymi świętowano wejście w życie 10-dniowego zawieszenia broni w Libanie. Donald Trump we wpisie w serwisie Truth Social wyraził nadzieję, że Hezbollah będzie przestrzegał porozumienia.