Dług kraju i koszt jego obsługi rosną lawinowo. A przed wyborami prezydenckimi wiosną przyszłego roku politycy nie myślą o zaciskaniu pasa.
Kreml zapowiada odwet wszystkim dookoła: Londynowi za dostarczanie dronów Ukraińcom, Waszyngtonowi i Ankarze za rakiety i wyrzutnie do nich