Po wysłuchaniu wystąpienia Donalda Trumpa na Forum Ekonomicznym w Davos pozostaje strawestować chińskie przekleństwo: obyś żył w postnowoczesnych czasach.
Europa chce zdywersyfikować dostawy gazu, ale w praktyce zamienia zależność od Rosji na zależność od USA. Bezpieczeństwo energetyczne kontynentu może w obecnej sytuacji geopolitycznej okazać się fatamorganą.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas