Reklama

Irena Lasota: Epstein aż cuchnie Moskwą. Czego dowiemy się o Karynie Szuliak?

Szpiegostwo wydaje mi się dużo ciekawsze niż zboczenia seksualne. W każdym razie w przypadku Epsteina.

Publikacja: 13.02.2026 14:30

Jeffrey Epstein

Jeffrey Epstein

Foto: REUTERS/U.S. Justice Department

Oczywiście to sprawa gustu, ale liczba polityków, biznesmenów i głów ukoronowanych, których można uwieść i szantażować, jest ograniczona i bardzo dużo o nich już wiemy. Wśród głów ukoronowanych mało kto może przebić syna królowej Elżbiety, a wśród prezydentów – dwukrotnego prezydenta Stanów Zjednoczonych. Gdy zaś chodzi o bogatych przyjaciół Epsteina, to ich nazwiska nie są powszechnie znane, chociaż najbogatsza dwunastka miała w sumie roczny dochód większy niż niejedno średniej wielkości państwo. Media światowe prawie nie zwracają uwagi na kontakty Epsteina z Rosją, a zwłaszcza z otoczeniem Putina, bankami, a przede wszystkim FSB – Federalną Służbą Bezpieczeństwa. Może to też się wydaje normalne, że panienki Epsteina pochodziły głównie z Rosji, bo powszechnie wiadomo, że jest to kraj najpiękniejszych blondynek, dla których mężczyźni tracą głowy, co wiemy oczywiście od Puszkina i Dostojewskiego. A propos tego ostatniego, to on jest w jakimś sensie ojcem chrzestnym szkolenia „wróbelków” – zawodowych uwodzicielek FSB i wszystkich jej poprzedników, takich jak KGB. „Wróbelki” są uczone specjalnych sztuk uwodzenia, wedle których muszą nie tylko mieć dobry pretekst, by prawdopodobne było spotkanie swojej ofiary, ale muszą szybko pokazać swoją niewinną stronę, stać się bezbronną Sonią czy Aglają, którą musi zaopiekować się delikwent.

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Posłuchaj Plus Minus”: Nie będzie łatwego zakończenia wojny Rosji i Ukrainy
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Plus Minus
„Cisza i zgiełk obrazów”: Wyłonione ze zgiełku
Plus Minus
„Aces of Thunder”: Lataj ostrożnie!
Plus Minus
„O krok za daleko”: Dobry, prosty kryminał
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama