Reklama

Bogusław Chrabota: Zwolennicy umowy z Mercosurem wygrali. Komu należy pogratulować?

Umowa o wolnym handlu Unii Europejskiej z krajami Mercosuru wejdzie w życie. To dobra informacja dla naszej gospodarki. A na przekonaniu o politycznej skuteczności prezydenta Karola Nawrockiego pojawiła się poważna rysa.
Hodowla bydła mięsnego w kraju Mercosur

Hodowla bydła mięsnego w kraju Mercosur

Foto: Adobe Stock

Europa wspólnie z czterema krajami Ameryki Południowej utworzy 700-milionową strefę wolnego handlu. Cła zostaną zdjęte dla 91 proc. towarów. Strategicznie to duży sukces, bo daje szansę na wypchnięcie z tej części świata rozpychających się Chin, zabiegającej o wpływy Rosji i aspirujących do roli hegemona – w ramach doktryny Monroe’a – Stanów Zjednoczonych. Europejska gospodarka zyska wielki, chłonny i rozwijający się rynek; otwarty na import europejskiej technologii, maszyn, farmaceutyków, optyki, broni i artykułów rolniczych. W tej ostatniej dziedzinie – najbardziej kontrowersyjnej – Komisja Europejska szacuje, że eksport do krajów Mercosuru wzrośnie o 50 proc. To dobra wiadomość dla producentów wszystkiego, czego w krajach Mercosuru brakuje. Gorsza dla producentów wołowiny, drobiu, wieprzowiny czy cukru.

Pozostało jeszcze 81% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama