Jak dowiedziała się „Rzeczpospolita”, na trwającym właśnie posiedzeniu Coreper – czyli spotkaniu ambasadorów państw członkowskich UE w ramach Komitetu Stałych Przedstawicieli (kluczowego organu Rady UE) – państwa członkowskie udzieliły zgody na podpisanie umowy z Mercosurem.
– Jest zgoda na Mercosur. Procedura pisemna kończy się o 17.00 – mówi dyplomata unijny. Coreper to tajne posiedzenie, którego nie mogą śledzić media, jednak „Rzeczpospolita” dotarła do jednej z osób znających efekty spotkania.
Na piątkowej agendzie była dyskusja o wielu umowach o wolnym handlu. Natomiast w przypadku Mercosuru Rada UE decydowała w sprawie podpisania w imieniu Unii Europejskiej i tymczasowego stosowania umowy o partnerstwie między Unią Europejską i jej państwami członkowskimi, a Wspólnym Rynkiem Południowym: Argentyną, Brazylią, Paragwajem i Urugwajem.
Czytaj więcej
Miliardy euro na rolnictwo, brak ceł na nawozy, zakaz sprowadzania zakazanych substancji, większy...
Co ważne, Rada UE zaaprobowała „środki ochronne” na progu 5 proc. W trakcie trilogu, czyli negocjacji Komisji z Parlamentem Europejskim i Radą, instytucje te uzgodniły, że KE powinna wszcząć dochodzenie w sprawie konieczności wprowadzenia środków ochronnych, gdy import wrażliwych produktów rolnych z Mercosuru wzrośnie średnio właśnie o 5 proc. w ciągu trzech lat. Początkowo KE chciała, by próg został ustalony na poziomie 10 proc.