Reklama

Po kongresie PiS: Czy Jarosław Kaczyński i jego partia są gotowi na nowy etap polityki?

Nie było zaskoczeń – bo i nie mogło być. Nie tylko w tym, że w Przysusze Jarosław Kaczyński ponownie został prezesem PiS. Ale też w tym, że nakreślił plan powrotu partii do władzy w 2027 roku. Tylko czy ten plan pasuje do powstającej nowej rzeczywistości politycznej?
Prezes PiS Jarosław Kaczyński podczas VII kongresu Prawa i Sprawiedliwości w hali sportowej Zespołu

Prezes PiS Jarosław Kaczyński podczas VII kongresu Prawa i Sprawiedliwości w hali sportowej Zespołu Szkół nr 2 im. Ludwika Skowyry w Przysusze

Foto: PAP/Piotr Polak

Reklama

Przysucha to ulubione miejsce PiS. Od lat odbywają się w tej niewielkiej miejscowości niedaleko Radomia na Mazowszu konwencje i zjazdy. Tu PiS w styczniu 2014 roku podsumowywało objazd powiatów, który miał miejsce w poprzednim roku. Wtedy to była część przygotowań do kampanii parlamentarnej, która w 2015 roku zakończyła się zdobyciem przez PiS samodzielnej większości. Później PiS spotykało się w Przysusze jeszcze wielokrotnie.

Teraz Kaczyński nie tylko odnowił swój mandat, odmłodzone jest też lekko kierownictwo partii, ale jej lider też zapowiedział cel: odzyskanie władzy, zwycięstwo z wynikiem powyżej 40 proc. W partii od zwycięstwa Karola Nawrockiego jest przekonanie – zwłaszcza wśród polityków dalszych szeregów-  że powrót do władzy w 2027 jest niemal przesądzony.

Pozostało jeszcze 88% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama