Kryzys w koalicji na tle wyborów prezydenckich narasta. Chodzi o presję ze strony Koalicji Obywatelskiej, by ponownie przeliczyć głosy, a nawet doprowadzić do opóźnienia zaprzysiężenia Karola Nawrockiego. Jak wynika z nieoficjalnych informacji „Rzeczpospolitej”, pod największą presją jest marszałek Sejmu Szymon Hołownia. Ze strony KO padają oficjalnie i nieoficjalnie argumenty, prośby, obietnice – również daleko idące. Jednak zdaniem większości naszych informatorów z partii koalicyjnych, w tym z Polski 2050, Hołownia nie ugnie się pod tą presją, chociaż nikt nie jest pewny rozwoju wypadków w lipcu, aż do daty zaprzysiężenia prezydenta-elekta 6 sierpnia.