Reklama

Ukraiński politolog Jewhen Mahda: Tango na grobach ofiar Wołynia niczego nam nie da

Dopóki codziennie chowamy ofiary rosyjskiej agresji, trudno mówić o zmianie priorytetów w polityce pamięci. Ukraina ma inne cele, musimy przetrwać. Hasło „Sława Ukrainie” nie jest skierowane przeciwko wam – tylko przeciwko Rosji, która niesie śmierć i zniszczenie – mówi „Rzeczpospolitej” Jewhen Mahda, szef Instytutu Polityki Światowej w Kijowie.
Jewhen Mahda

Jewhen Mahda

Foto: mat.pras.

Czy w Ukrainie przyglądano się wyborom prezydenckim w Polsce?

Tak, i to z dużą uwagą. Trudno się temu dziwić. Po pierwsze, Polska to nasz strategiczny partner, przez którego terytorium odbywa się większość dostaw sprzętu wojskowego. To właśnie Polska jako pierwsza wyciągnęła do nas pomocną dłoń. Po drugie – prezydent Andrzej Duda kończy swoją drugą kadencję, a jego rola jako „adwokata Ukrainy” miała dla nas ogromne znaczenie. Po trzecie – z powodu stanu wojennego wybory nie odbywają się dziś w Ukrainie, dlatego z jeszcze większą uwagą patrzymy na to, co dzieje się u naszych sąsiadów. I wreszcie – w Polsce mieszka około 2 milionów obywateli Ukrainy – pracowników i uchodźców wojennych. Dla nich Polska to dziś drugi dom.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama