Reklama

Michał Kolanko: Czy PiS przesunie wybory? Trwa taniec wokół terminu

Kształt kampanii wyborczej w 2023 roku rozstrzyga się właśnie teraz. Im mniej niepewności, tym lepiej dla wszystkich uczestników tej gry.
Jarosław Kaczyński na wręczeniu Nagrody im. Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego w ramach XII Kongresu P

Jarosław Kaczyński na wręczeniu Nagrody im. Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego w ramach XII Kongresu Polska Wielki Projekt

Foto: PAP/Rafał Guz

Reklama

Politycy wszystkich sił – zarówno opozycji, jak i PiS – zaczęli już swoje objazdy kraju i spotkania z wyborcami. Najpóźniej – i to z pewnymi trudnościami – wystartował PiS. Ale chociaż prekampania już ruszyła, to nie znamy jeszcze ostatecznego kształtu faktycznej kampanii wyborczej w przyszłym roku. Wszystko przez zbieg terminu wyborów samorządowych i parlamentarnych, co było efektem przedłużenia kadencji władz samorządowych o rok. W tej chwili w 2023 roku zbiegnie się więc termin jednych i drugich wyborów, co w praktyce oznacza, że przez znaczną część 2023 roku będą trwać równolegle dwie kampanie wyborcze. W tym sensie rok 2023 będzie przypominał rok 2005 – tyle że wtedy równolegle trwały kampanie parlamentarne i prezydenckie. Obecnie PiS chce przesunąć termin wyborów samorządowych na 2024 rok. Prezes PiS Jarosław Kaczyński mówił jednak we wtorek, że ostatecznej decyzji w tej sprawie jeszcze nie ma. To podtrzymuje stan niepewności co do tego, co dalej.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama