Reklama

Cały spryt Donalda Tuska

Premier czuje wewnętrzną pustkę. Tak przynajmniej powiedział w jednym z wywiadów, gdy usłyszał pytanie: – Panie premierze, jak żyć? Jak żyć bez euro?
Piotr Gursztyn

Piotr Gursztyn

Foto: Fotorzepa, Ryszard Waniek Rys Ryszard Waniek

Być może odpowiedź na pytanie „jak żyć" usłyszą we wtorek posłowie Platformy. Premier, wszakże szef tej partii, przypomniał sobie o swojej owczarni, która zostanie wywieziona z Warszawy na tzw. posiedzenie wyjazdowe. To duże wydarzenie, tym większe, że zdarza się raz na kilka miesięcy.

A jest tak, że z Donaldem Tuskiem dzieje się coś specyficznego, gdy widzi duże audytorium. Najpierw stara się je oczarować, co zazwyczaj mu wychodzi, potem poczuwa się do obowiązku, żeby temuż audytorium powiedzieć coś ważnego i oryginalnego. Tak jak kilka lat temu ludziom biznesu zebranym w Krynicy zapowiedział rychłe wprowadzenie w Polsce euro. Nie tego piłkarskiego, ale tego, co wtedy miało się świetnie, a dziś ma się kiepsko.

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama