Reklama

Pracownicy ambasady Izraela zastrzeleni w Waszyngtonie. Sprawca krzyczał: Wolna Palestyna

Dwoje pracowników ambasady Izraela w USA zostało zastrzelonych w środę wieczorem w Waszyngtonie podczas ataku, do którego doszło przed Muzeum Żydowskim w Waszyngtonie.
Dwoje pracowników ambasady Izraela w Waszyngtonie zastrzelono przed Muzeum Żydowskim

Dwoje pracowników ambasady Izraela w Waszyngtonie zastrzelono przed Muzeum Żydowskim

Foto: REUTERS/Jonathan Ernst

arb

Sprawca zabójstwa, po tym jak został zatrzymany, miał krzyczeć: „Wolna, wolna Palestyna” – informuje waszyngtońska policja.

Zabójstwo pracowników ambasady Izraela w Waszyngtonie. Sprawcą - 30-letni mieszkaniec Chicago

Ofiary ataku – mężczyzna i kobieta, którzy, jak donoszą media, byli zaręczeni – zginęli, gdy opuszczali Muzeum Żydowskie w Waszyngtonie po imprezie, która się tam odbywała. 30-letni napastnik podszedł do czterech osób wychodzących z budynku muzeum i otworzył do nich ogień – poinformowała komendant stołecznej policji Pamela Smith na konferencji prasowej. Napastnik został zidentyfikowany jako Elias Rodriguez, mieszkaniec Chicago.

Czytaj więcej

Izraelski polityk: Każde dziecko w Gazie jest wrogiem

Sprawca miał wcześniej być widziany w pobliżu muzeum. Po zabójstwie wszedł do budynku, gdzie został zatrzymany przez ochroniarzy – poinformowała Smith.

Po zatrzymaniu mężczyzna miał krzyczeć: „Wolna, wolna Palestyna”, co wskazywałoby, że atak był motywowany sprzeciwem wobec polityki Izraela w stosunku do Palestyńczyków. W palestyńskiej Strefie Gazy trwa od ponad dwóch lat operacja odwetowa Izraela po ataku Hamasu na Izrael z 7 października 2023 roku. W ataku Hamasu na Izrael zginęło ok. 1200 osób, w odwetowej operacji Izraela zginęło już ponad 50 tys. osób. Większość z nich – jak podaje strona palestyńska – stanowią cywile, w tym kobiety i dzieci.

Reklama
Reklama

Prokurator generalna USA Pam Bondi poinformowała, że udała się na miejsce zbrodni wraz z byłą sędzią Jeanine Pirro, która jest obecnie prokuratorem stanowym w Waszyngtonie.

Prezydenci USA i Izraela piszą, że atak był wynikiem „antysemityzmu” i „nienawiści”

Ambasador Izraela przy ONZ, Danny Danon, nazwał zabójstwo „zepsutym aktem antysemickiego terroryzmu”.

„Jesteśmy pewni, że władze USA podejmą zdecydowane działania wobec odpowiedzialnych za ten akt kryminalny” – napisał Danon w serwisie X. „Izrael będzie nadal działał zdecydowanie, by chronić swoich obywateli i przedstawicieli – wszędzie na świecie” – dodał.

Donald Trump we wpisie w mediach społecznościowych stwierdził, że zabójstwa w Waszyngtonie były motywowane antysemityzmem. „Nie ma miejsca na nienawiść i radykalizm w USA. Kondolencje dla ofiar” – dodał.

Prezydent Izraela Izaak Herzog nazwał zabójstwa „odrażającym aktem nienawiści i antysemityzmu”. „Stoimy po stronie żydowskiej społeczności w Waszyngtonie i w całych USA” – dodał Herzog. „Ameryka i Izrael będą zjednoczone w obronie naszych obywateli i wspólnych wartości. Terror i nienawiść nas nie złamią” – zapewnił.

Przestępczość
Alarm w Skandynawii. Możliwy atak na infrastrukturę energetyczną
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Przestępczość
CNN: zniknęły kluczowe dokumenty ze sprawy Epsteina. Dotyczyły Donalda Trumpa
Przestępczość
Rosja wszczyna śledztwo przeciw założycielowi Telegrama
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Przestępczość
Aresztowano byłego ambasadora. Miał otrzymać od Epsteina tysiące dolarów
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama