Reklama

Porwano ojca milionera kryptowalutowego. Porywacze domagali się ogromnego okupu

Francuska policja przeprowadziła nalot, aby uwolnić mężczyznę porwanego w Paryżu w celu zmuszenia jego syna, milionera, który dorobił się majątku na inwestycjach w kryptowaluty, do zapłacenia okupu. Aresztowano w tej sprawie pięć osób.

Publikacja: 04.05.2025 10:24

Porwano ojca milionera kryptowalutowego. Porywacze domagali się ogromnego okupu

Foto: REUTERS/Stephane Mahe

Mężczyzna, którego tożsamość nie została ujawniona, został namierzony przez francuskie służby na przedmieściach Paryża w Essonne. Po ustaleniu miejsca przetrzymywania porwanego policja przeprowadziła w sobotę późnym wieczorem nalot.

Do porwania doszło w czwartek rano w 14. dzielnicy na południu Paryża. Jeden z policjantów, który rozmawiał z AFP pod warunkiem zachowania anonimowości, powiedział, że czterech mężczyzn w kominiarkach wsadziło go do samochodu dostawczego. „Ofiarą wydaje się być ojciec mężczyzny, który dorobił się fortuny na kryptowalutach, a przestępstwo ma związek z żądaniem okupu” – poinformowała prokuratura.

Porwanie w Paryżu. Żądano kilku milionów euro

Gazeta „Le Parisien” podała, że porywacze zażądali okupu w wysokości od pięciu do siedmiu milionów euro. Jak informują francuskie media, porywacze odcięli mężczyźnie palec. „Istniała obawa, że dojdzie do innych okaleczeń”, gdyby policja nie przeprowadziła nalotu na posesję – dodało źródło.

Początkowo zatrzymano w tej sprawie cztery osoby. Piąty podejrzany prawdopodobnie był kierowcą samochodu, którym przewożono porwanego. Mężczyzna również trafił w ręce policji. Wszyscy podejrzani są w wieku około 20 lat. Francuski minister spraw wewnętrznych Bruno Retailleau pochwalił w mediach społecznościowych policję za udaną operację.

Żona porwanego mężczyzny powiedziała śledczym, że jej mąż i syn byli właścicielami firmy zajmującej się kryptowalutami na Malcie. Obaj byli w przeszłości adresatami gróźb.

Reklama
Reklama

Seria porwań we Francji. Ofiarami osoby związane z kryptowalutami

To kolejne porwanie we Francji związane z osobami, które zawodowo zajmują się kryptowalutami. W styczniu porwano Davida Ballarda, współzałożyciela firmy Ledger zajmującej się kryptowalutami, której wartość szacowana jest na ponad 1 mld dolarów, oraz jego partnerkę. Porywacze odcięli Ballardowi palec i zażądali wysokiego okupu. Następnego dnia został uwolniony, a jego dziewczyna została znaleziona związana w bagażniku samochodu na przedmieściach Paryża w Essonne.

W sprawie tej prowadzone jest śledztwo przeciwko dziewięciu podejrzanym, w tym domniemanemu przywódcy – 26-latkowi notowanemu przez policję za wcześniejsze porwanie.

Wcześniej w styczniu w bagażniku samochodu w pobliżu miasta Le Mans znaleziono 56-letniego mężczyznę. Media informowały, że był on ojcem influencera z Dubaju zajmującego się kryptowalutami, który chwalił się w internecie swoimi zyskami, a także że za jego uwolnienie zażądano okupu.

Przestępczość
Armia Meksyku zabiła „El Mencho”. USA dawały za jego głowę 15 mln dolarów
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Przestępczość
Uzbrojony mężczyzna zastrzelony po wtargnięciu na teren Mar-a-Lago
Przestępczość
Co wiemy o zamachu terrorystycznym we Lwowie? Policja zamieściła emocjonalny wpis
Przestępczość
Były książę Andrzej, brat króla Karola III, wyszedł z aresztu. Cały dzień przesłuchiwań
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama