Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wszczął postępowania wyjaśniające w sprawie praktyk aż sześciu dużych firm na tym rynku. To Farm Frites Poland, Frito Lay Poland, Iglotex, Intersnack Poland, McCain Poland oraz The Lorenz Bahlsen Snack-World. Firmy te należą do głównych producentów frytek i chipsów w Polsce.
Czytaj więcej
Batony Mars zyskają nowy wygląd dzięki papierowym opakowaniom nadającym się do recyklingu zamiast plastikowych. Jest to część programu pilotażowego...
- Otrzymaliśmy sygnały, że producenci frytek i popularnych przekąsek, wykorzystując silniejszą pozycję rynkową, mogli jednostronnie narzucać rolnikom nieuczciwe warunki współpracy - mówi Tomasz Chróstny, prezes UOKiK.
Czym podpadli urzędnikom? Arbitralnie ustalanymi cenami kartofli. A używając języka bardziej oficjalnego, prezes UOKiK ustalił, że firmy te mogły ustalać rolnikom wynagrodzenie za dostarczane ziemniaki w oparciu o nieprzejrzyste kryteria. A gdy warunki ustalania cen są niejasne, to większy gracz, uprzywilejowana choćby rozmiarem przedsiębiorstwa strona może to wykorzystywać – i zdaniem urzędu tak się działo, a firmy miały jednostronnie obniżać wartości dostaw i w ten sposób - wypłaty dla producentów. I to właśnie, zdaniem UOKiK, może stanowić nieuczciwe wykorzystywanie przewagi kontraktowej.
- Chcemy sprawdzić te praktyki. Relacje handlowe na rynku rolno-spożywczym powinny opierać się na rzetelnych zasadach. Praktyki sprzeczne z dobrymi obyczajami i naruszające istotne interesy słabszych uczestników rynku będą przez nas konsekwentnie zwalczane – zapowiada Chróstny.
Czytaj więcej
W japońskiej prefekturze Akita, w pobliżu stacji kolejowej w mieście Semboku, od końca 2022 roku stoi automat, który sprzedaje mięso niedźwiedzi -...
Na razie jednak żadna firma nie została pozwana, urząd prowadzi postępowanie w sprawie, nie przeciwko. Co też oznacza kłopoty, ale – na razie mniejsze, bo straty są na razie głównie wizerunkowe. Urząd sprawdzi, czy prawa i obowiązki były równomiernie rozłożone między producentów chipsów i dostawców kartofli. Czy warunki dostaw ziemniaków były jasne dla wszystkich, a także zasady ustalania wynagrodzenia dla rolników i możliwości stosowania kar umownych.
Jeśli materiał zebrany w postępowaniu potwierdzi podejrzenia, wtedy prezes UOKiK rozpocznie postępowanie w sprawie nieuczciwego wykorzystywania przewagi kontraktowej i postawi zarzuty konkretnym podmiotom. A za to grożą kary do 3 proc. rocznego obrotu firmy.
Sześciu firmom, którymi właśnie zainteresował się UOKiK, rośnie na dodatek konkurencja. Ostatniego dnia maja w Środzie Wielkopolskiej pod Wrocławiem swoją najnowocześniejszą fabrykę chipsów w Europie uruchomiła firma Pepsi. Ta piąta fabryka Pepsi w Polsce jest wielkości siedmiu boisk piłkarskich, zatrudni aż 450 osób, a co najważniejsze, już wkrótce będzie zeroemisyjna pod kątem dwutlenku węgla. Powstaną tu chipsy i przekąski z ziemniaków oraz kukurydzy dla ponad 20 europejskich krajów, w tym Niemiec, Czech, Słowacji i Węgier.