Chodzi o projekt nowelizacji ustawy o informatyzacji działalności podmiotów realizujących zadania publiczne oraz niektórych innych ustaw przygotowany przez Ministerstwo Cyfryzacji. Nowe przepisy są częścią pakietu deregulacyjnego.
Wymiany dowodu osobistego nie trzeba będzie zgłaszać w banku
Projekt zakłada umożliwienie firmom sektora prywatnego, takim jak banki, dostęp do zdjęcia twarzy z Rejestru Dowodów Osobistych. Jak wyjaśnia resort cyfryzacji, pozwoli to na weryfikację, czy osoba pokazująca dowód jest jego właścicielem. Dziś często dochodzi do wyłudzeń tożsamości poprzez posługiwanie się np. fałszywym dokumentem z prawdziwymi danymi i innym zdjęciem. Porównanie zdjęcia z dokumentu z tym w rejestrze ma pomóc ograniczyć ten proceder.
Jak zaznaczono w komunikacie, dostęp do zdjęcia będzie możliwy tylko za zgodą ministra cyfryzacji, a fotografia nie będzie mogła być przechowywana przez podmiot weryfikujący.
Co więcej, po wejściu w życie nowych przepisów nie trzeba będzie już informować banku albo SKOK-u o wymianie dowodu osobistego. Informacje o nowym dokumencie, w tym numer, seria i data ważności, zostaną automatycznie przekazane z systemu państwowego do systemów instytucji finansowych.
Czytaj więcej
Prostsze formalności spadkowe, sprawiedliwe wywłaszczenia i ujednolicony VAT na żywność – to kolejne pomysły zespołu Rafała Brzoski.
Dostęp do danych bez decyzji administracyjnej
Nowe przepisy mają też przyspieszyć udostępnianie danych z rejestrów państwowych. Obecnie, udostępnianie danych z rejestrów i ewidencji, które prowadzone są przez Ministra Cyfryzacji, wymaga wydania decyzji administracyjnej. Projekt ustawy znosi ten obowiązek w sytuacjach, gdy dane mogą zostać udostępnione.
Chodzi o dane z centralnej ewidencji pojazdów, centralnej ewidencji kierowców, Rejestru Dowodów Osobistych, rejestru zastrzeżeń numerów PESEL, rejestru PESEL, rejestru stanu cywilnego, Rejestru Dokumentów Paszportowych oraz rejestru danych kontaktowych.
„W praktyce oznacza to szybszy dostęp do danych dla uprawnionych podmiotów – bez decyzji administracyjnej i zbędnej biurokracji. Decyzja będzie wydawana tylko w przypadku odmowy lub cofnięcia zgody" - podkreśla w komunikacie resort cyfryzacji. Po zmianie, czas uzyskiwania dostępu do danych ma skrócić się z 4-6 miesięcy do ok. 30 dni.
Jednocześnie MC zapewnia, iż zmiana procedur obniży poziomu ochrony danych. „Każdy przypadek udostępnienia danych będzie nadal poprzedzony sprawdzeniem, czy wniosek spełnia wymogi przewidziane w ustawie. Odmowa dostępu do danych – lub cofnięcie zgody – wciąż będzie mogła być zaskarżona i poddana kontroli sądu administracyjnego" - czytamy w komunikacie.
Czytaj więcej
Mniejsze ryzyko dla obywateli przy kredytach i większe ich bezpieczeństwo dzięki ułatwieniom w szkoleniach obronnych – to najnowsze propozycje społ...
Powstanie jeden centralny rejestr Polaków przebywających za granicą
To nie wszystko. W projekcie znalazły się też przepisy umożliwiające powstanie jednego centralnego rejestru obywateli polskich przebywających za granicą. Nowy rejestr będzie prowadzony przez ministra właściwego do spraw zagranicznych w systemie teleinformatycznym, a dane będzie można przekazać m.in. za pomocą aplikacji mObywatel.
„Nowe rozwiązanie zapewni możliwość sprawnego i bezpiecznego zarządzania w sytuacjach kryzysowych, np. gdy konieczna jest szybka ewakuacja z zagrożonego regionu. Konsul będzie miał dostęp do danych obywatela, w tym adresu pobytu i numeru telefonu, co umożliwi skuteczne działanie w sytuacjach wymagających natychmiastowej reakcji” - tłumaczy MC.