NIK: pieniądze na innowacje wydawane na solaria i dyskoteki

Środki na innowacje i prace badawczo-rozwojowe są w Polsce źle wydawane, dostały je solaria i dyskoteka - to wyniki z kontroli NIK, które wczoraj przedstawiono w Sejmie.

Publikacja: 11.04.2019 10:09

NIK: pieniądze na innowacje wydawane na solaria i dyskoteki

Foto: Fotolia.com

Informację na ten temat podaje dziś m.in. serwis nettg.pl.

Polska zajmuje w Unii Europejskiej czwarte miejsce od końca w innowacyjności. Najwyższa Izba Kontroli postanowiła sprawdzić skąd „brak zauważalnego wzrostu innowacyjności polskiej gospodarki, pomimo stosowania przez administrację publiczną licznych instrumentów wsparcia i przekazywania znacznych środków finansowych".  Badaniem objęto m.in. Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości, Narodowe Centrum Badań i Rozwoju, urzędy marszałkowskie i beneficjentów pomocy publicznej na wdrażanie innowacji. W sumie ocenili działalność 34 jednostek w latach 2011-2017, które łącznie rozdysponowały na innowacje 15 mld zł.

Wyniki okazały się druzgocące. Poszczególne programy nie były komplementarne, sposób wyboru projektów objętych dofinansowaniem nie uwzględniał cech innowacji w stopniu wynikającym z celów poszczególnych programów, niedostatecznie uwzględniano w ocenach takie elementy jak rodzaj i skala innowacji oraz jej oddziaływanie na konkurencyjność gospodarki.

Zbyt ogólnie zdefiniowano także termin "innowacje" na potrzeby poszczególnych programów, brakowało określenia preferowanych dziedzin, stosowano nieodpowiednie i nietransparentne procedury oceny wniosków, które nie premiowały innowacyjności. Jak wynika z kontroli, np. w jednym z konkursów tylko 5 proc. możliwych do zdobycia punktów dawano za innowacyjność projektu. Z kolei nieustalenie skali innowacyjności powodowało, że dofinansowanie dostawały projekty, które były nowatorskie z punktu widzenia przedsiębiorców je realizujących, ale już nie regionu lub kraju.

Brak określenia specjalizacji i skali innowacyjności oraz nieodpowiednie procedury oceny wniosków, które nie premiowały innowacyjności spowodowały, że z dofinansowania wykluczano projekty o wysokim potencjale innowacyjnym, zaś pieniądze otrzymywały np. spółki prowadzące solaria. Jednym z dużych beneficjentów było centrum rozrywki, które otrzymało dofinansowanie na nowoczesne technologie stosowane w dyskotece.

– System finansowania projektów, których celem było wdrażanie innowacji, nie stanowił spójnego mechanizmu interwencji państwa – mówił w Sejmie Sławomir Grzelak z NIK podczas prezentacji wyników badania. – Zbadane przez nas projekty cechowały się znacznie niższą skalą innowacyjności niż wynikałoby to z dokumentacji konkursowej, a zdecydowana większość przedsiębiorstw miała znaczenie jedynie w skali pojedynczego przedsiębiorstwa – dodał.

Jak powiedział Sławomir Grzelak, punktem odniesienia był dla NIK ranking stworzony na potrzeby UE, w którym Polskę oceniono jako "umiarkowanego innowatora".

Według NIK niewystarczający okazał się nadzór ze strony Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. W ocenie Izby placówka nie wykorzystywała uprawnień do wstrzymania dofinansowania, nie egzekwowała kar oraz nie weryfikowała informacji o efektach społecznych i gospodarczych prac.

Informację na ten temat podaje dziś m.in. serwis nettg.pl.

Polska zajmuje w Unii Europejskiej czwarte miejsce od końca w innowacyjności. Najwyższa Izba Kontroli postanowiła sprawdzić skąd „brak zauważalnego wzrostu innowacyjności polskiej gospodarki, pomimo stosowania przez administrację publiczną licznych instrumentów wsparcia i przekazywania znacznych środków finansowych".  Badaniem objęto m.in. Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości, Narodowe Centrum Badań i Rozwoju, urzędy marszałkowskie i beneficjentów pomocy publicznej na wdrażanie innowacji. W sumie ocenili działalność 34 jednostek w latach 2011-2017, które łącznie rozdysponowały na innowacje 15 mld zł.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Nieruchomości
Sąsiad zajrzy nam przez płot? Zmiany w prawie budowlanym i budowanie bliżej siebie
Sądy i trybunały
Izba Cywilna SN zbada pytania Ziobry o tryb korekty płci. Choć Bodnar je wycofał
W sądzie i w urzędzie
Sądy nie chcą nagrań z samochodowej kamerki. Jest propozycja
Spadki i darowizny
Wzięła darowiznę i poszła swoją drogą. SN rozstrzygnął spór babci z wnuczką
Prawo pracy
Praca zdalna w odwrocie. Nowe przepisy nie pomogły
Prawo karne
Nie tylko Collegium Humanum. Rektorzy trzech uczelni zatrzymani przez CBA