Miarkowanie kary umownej przy braku szkody

Kara umowna należy się wierzycielowi w zastrzeżonej na ten wypadek wysokości bez względu na wysokość poniesionej szkody – wynika z przepisów. Ale na kim spoczywa ciężar dowodu co do jej poniesienia i wysokości w przypadku, gdy dłużnik wnosi o miarkowanie kary z uwagi na rażące wygórowanie wobec braku szkody? Kwestia ta nie jest oczywista, a w orzecznictwie brak jednolitości.

Publikacja: 18.03.2021 16:15

Miarkowanie kary umownej przy braku szkody

Foto: Adobe Stock

Broniąc się przed żądaniem zapłaty kar umownych i żądając ich miarkowania z uwagi na rażące wygórowanie dłużnicy bardzo często podnoszą argument braku szkody, względnie niewielkiego jej rozmiaru, jako mający znaczenie dla rażącego wygórowania kary. W praktyce jednak dowodzenie tych faktów, a zwłaszcza braku szkody, bywa utrudnione, zaś sytuacji dłużników nie poprawiają liczne wypowiedzi orzecznictwa co do rozkładu ciężaru dowodu.

Pozostało 95% artykułu

Ten artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją rp.pl

Wybierz ofertę dla Ciebie

Na bieżąco o tym, co ważne w kraju i na świecie. Rzetelne informacje, różne perspektywy, komentarze i opinie. Artykuły z Rzeczpospolitej i wydania magazynowego Plus Minus.

Zawody prawnicze
Czystki w krakowskich prokuraturach. To ewenement w skali całego kraju
W sądzie i w urzędzie
Nastolatek ujawnił miliony od państwa dla o. Rydzyka. Teraz wygrał z nim w NSA
Prawo dla Ciebie
Drakońska kara za newsa. Szef KRRiT Maciej Świrski przegrał z Radiem Zet
Prawnicy
Małgorzata Paprocka: Spór o sądy był polityczną kreacją
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie
Sądy i trybunały
Ujawniono drugi przypadek inwigilowania Pegasusem sędziego w Polsce
Materiał Promocyjny
Problem sukcesji w polskich firmach będzie narastał