Wysokość zasądzonych alimentów zależy od kilku konkretnych okoliczności, które zostały wymienione w przepisach kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, a pozwalają dostosować świadczenia alimentacyjne do stanu faktycznego konkretnej sprawy.

W polskim prawie rodzinnym nie ma z góry określonych kwot minimalnych lub maksymalnych alimentów, które można by odnieść do wieku dziecka lub zarobków rodzica. Alimenty zasądzane są według uznania sądu, w oparciu o przeprowadzone postępowanie dowodowe.

Czytaj także:

Jak uzyskać alimenty na dziecko

Od kiedy i do kiedy należy płacić alimenty

Przede wszystkim wyznacznikiem świadczeń alimentacyjnych są koszty zaspokojenia usprawiedliwionych potrzeb dziecka. Należy przez to rozumieć wszystkie wydatki niezbędne do utrzymania dziecka i zapewnienia jego prawidłowego rozwoju i wychowania.

Przez usprawiedliwione potrzeby dziecka nie należy rzecz jasna rozumieć jedynie wydatków podstawowych, gdyż generalną zasadą przy zasądzaniu alimentów jest zachowanie równego poziomu utrzymania dziecka i rodziców. Koszty zaspokojenia usprawiedliwionych potrzeb zależą więc w dużej mierze od dotychczasowego poziomu życia rodziny, jako że co do zasady rozstanie rodziców nie powinno przekładać się na obniżenie poziomu życia dziecka.

Dlatego też, jeżeli rodzina żyła uprzednio na wysokim poziomie, nie szczędząc wydatków również na dobra luksusowe, zakres usprawiedliwionych potrzeb ich dziecka będzie szerszy, niż gdy dotychczasowy poziom utrzymania rodziny był średni lub niższy. Podobnie będzie, gdy rodzic zobowiązany alimentacyjnie prowadzi życie na wysokim poziomie. To zobowiązuje go do zapewnienia również odpowiedniego poziomu życia jego dziecka, pozostającego pod bezpośrednią opieką drugiego rodzica.

Wysokość alimentów zależy także od możliwości zarobkowych i majątkowych rodzica zobowiązanego do ich uiszczania. Przesłanka ta nie oznacza jednak, że sąd bierze pod uwagę jedynie aktualne dochody. Chodzi bowiem nie tyle o dany stan zarobkowania rodzica, ile o jego ogólne możliwości w tym zakresie, tj. ile mógłby zarobić, dokładając należytych starań w celu osiągnięcia dochodu.

Autopromocja
PRENUMERATA 2022

Znacznie więcej o biznesie, finansach oraz prawie

Zaprenumeruj

Dlatego też, zasądzając alimenty, sąd nie tylko weryfikuje dochód rodzica, zwracając się o złożenie do akt sprawy zaświadczenia o zarobkach oraz rozliczenie podatkowe za ubiegły rok, ale bada także, jakie posiada wykształcenie, doświadczenie zawodowe i umiejętności oraz jaki dochód uzyskiwał uprzednio. Pozwala to na przeciwdziałanie sytuacji, w której rodzic, przeciwko któremu wytoczono powództwo o alimenty, traci nagle źródło dochodu, pozorując jego brak.

Dodatkowo sąd zwraca uwagę na majątek posiadany przez rodzica, może pozwolić na sfinansowanie kosztów zaspokajania usprawiedliwionych potrzeb dziecka, szczególnie gdy możliwe jest jego spieniężenie przez zobowiązanego alimentacyjnie rodzica. Z drugiej zaś strony wysokie zadłużenie rodzica i konieczność jego spłaty może wpływać na obniżenie jego świadczeń alimentacyjnych, gdyż wskazuje na niekorzystną sytuację majątkową.

Nie tylko kwestie o charakterze pieniężnym i majątkowym wpływają na wysokość świadczeń alimentacyjnych. Sąd bierze również pod uwagę przesłanki, których nie sposób bezpośrednio przeliczyć na pieniądze, a które również stanowią wykonywanie obowiązku alimentacyjnego. Chodzi o osobiste starania rodzica dla zapewnienia utrzymania lub wychowania dziecka, czynione przede wszystkim przez tego z rodziców, pod którego stałą pieczą dziecko przebywa.

Znacznie większe zaangażowanie osobiste jednego z rodziców sprawia, że sąd może zdecydować o nierównym obciążeniu każdego z rodziców kosztami utrzymania dziecka, tj. stwierdzić, że rodzic sprawujący codzienną opiekę partycypować będzie w tych kosztach np. w jednej trzeciej, podczas gdy pozostałe dwie trzecie kosztów obciążać będą rodzica rzadziej opiekującego się dzieckiem.

Autor jest radcą prawnym w Kancelarii Radcy Prawnego Piotr Bogusław Świderski.