Reklama

Wypadek Beaty Szydło. Prokuratura zamierza ogłosić zarzuty

Prokuratura Regionalna w Białymstoku zamierza przedstawić dziewięciu osobom zarzuty w śledztwie w sprawie wypadku z udziałem byłej premier Beaty Szydło w 2017 r. w Oświęcimiu.

Publikacja: 11.02.2026 14:13

Miejsce wypadku samochodowej kolumny rządowej z udziałem premier Beaty Szydło

Miejsce wypadku samochodowej kolumny rządowej z udziałem premier Beaty Szydło

Foto: PAP/Andrzej Grygiel

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jakie są wątki śledztwa prowadzonego w związku z wypadkiem rządowej kolumny w 2017 roku?
  • Jaka była decyzja Sądu Rejonowego w Oświęcimiu dotycząca kierowcy seicento uczestniczącego w wypadku?
  • Jak Sąd Okręgowy w Krakowie odniósł się do wyroku pierwszej instancji w sprawie Sebastiana Kościelniaka?
  • Czy kolumna rządowa w momencie wypadku miała włączone sygnały dźwiękowe i świetlne?

Śledztwo wszczęte pod koniec kwietnia 2025 r. prowadzi zespół prokuratorów powołanych przez Prokuratora Krajowego w styczniu 2025 r. Postępowanie obejmuje kilka wątków. Chodzi o okoliczności zaistnienia i przebieg wypadku komunikacyjnego kolumny rządowej wiozącej byłą prezes Rady Ministrów oraz działania podejmowane przez funkcjonariuszy publicznych prowadzących i nadzorujących śledztwo Prokuratury Okręgowej w Krakowie. Dotyczyło ono „nieumyślnego naruszenia 10 lutego 2017 r. w Oświęcimiu zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym podczas wykonywania manewru skrętu w lewo na drodze dwukierunkowej oraz zasady konieczności ustąpienia pierwszeństwa przejazdowi uprzywilejowanemu i przez to nieumyślnego spowodowania wypadku, w którym ówczesna Prezes Rady Ministrów Beata Szydło oraz funkcjonariusz BOR doznali obrażeń ciała”. 

Czytaj więcej

Dwa zespoły prokuratorów prześwietlą wypadek Beaty Szydło i sprawę zgonu ojca Zbigniewa Ziobry

Pojawiają się wątki przekroczenia uprawnień

Prokuratura Regionalna w Białymstoku poinformowała, że na przełomie lutego i marca 2026 r. zostaną wykonane czynności procesowe z podejrzanymi, w tym ośmioma byłymi i obecnymi funkcjonariuszami Służby Ochrony Państwa (dawnego Biura Ochrony Rządu) oraz jedną osobą cywilną. - Postanowienia z zarzutami zostały wydane, osoby te dostały wezwania do stawiennictwa w prokuraturze w celu ich ogłoszenia – przekazał Polskiemu Radiu prok. Marek Bogacewicz z Prokuratury Regionalnej w Białymstoku. 

Nie wiadomo, czego zarzuty będą dotyczyć zarzuty (część materiałów została objęta klauzulą niejawności), ani w którym z wątków osoby wezwane mają usłyszeć zarzuty. Prok. Bogacewicz wyjaśnił jednak, że pojawiają się wątki przekroczenia uprawnień, czy niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych. Więcej informacji prokuratura ma udzielić po wykonaniu czynności procesowych z udziałem podejrzanych.

Reklama
Reklama

Wypadek Beaty Szydło i kierowca seicento uznany za winnego

Przypomnijmy, że do wypadku z udziałem Beaty Szydło doszło w lutym 2017 r. Rządowa kolumna trzech samochodów na sygnale, w której pojazd premier Szydło jechał w środku, wyprzedzała fiata seicento, którym kierował 21-letni Sebastian Kościelniak. Przepuścił on pierwszy samochód, a do zderzenia z autem szefowej rządu doszło, kiedy zaczął skręcać w lewo. Samochód premier wpadł na drzewo. Ranny został funkcjonariusz BOR i sama premier, która doznała potłuczeń. 

Czytaj więcej

Szokujące ustalenia w sprawie śledztwa po wypadku premier Beaty Szydło

W 2018 r.  prokuratorzy badający wypadek odmówili obciążenia tylko kierowcy seicento i wnieśli  o wyłączenie ich ze śledztwa. Ostatecznie, po zmianie prowadzącego, Prokuratura Okręgowa w Krakowie wniosła do sądu o uznanie jego wyłącznej winy i wymierzenie mu kary roku ograniczenia wolności (obowiązek nieodpłatnej nadzorowanej pracy w wymiarze 20 godzin miesięcznie). Obrońca kierowcy seicento domagał się z kolei uniewinnienia swojego klienta.

W lipcu 2020 r. Sąd Rejonowy w Oświęcimiu uznał, że kierowca seicento nieumyślne naruszył zasady ruchu drogowego podczas wypadku i warunkowo umorzył postępowanie. Kierowcy seicento nakazano zapłacić 1 tys. zł nawiązki na rzecz Beaty Szydło i funkcjonariusza ówczesnego BOR. Była premier oświadczyła, że się nawiązki zrzeka.W lutym 2023 r. Sąd Okręgowy w Krakowie utrzymał częściowo wyrok pierwszej instancji. Sebastian Kościelnik, kierowca seicento, został został za winnego, ale bez kary. 

W lutym 2023 r. Sąd Okręgowy w Krakowie utrzymał częściowo wyrok pierwszej instancji. Sebastian Kościelnik został uznany za winnego, ale bez kary. Kierowca seicento złożył jednak wniosek o kasację tego wyroku wskazując, że skład orzekający w jego sprawie został powołany wbrew unijnemu prawu i orzeczeniom Trybunału Sprawiedliwości UE.

Jedną ze spornych kwestii w sprawie było ustalenie, czy rządowa kolumna w momencie przejazdu miała włączone sygnały świetlne i dźwiękowe, informujące innych kierowców, że pojazdy w niej jadące są uprzywilejowane. A także – czy brak tych drugich zmieniałby kwestię odpowiedzialności za to zdarzenie.

Reklama
Reklama

W styczniu 2023 r. Prokuratura Regionalna w Krakowie utrzymała w mocy postanowienie o umorzeniu śledztwa w sprawie uszkodzenia dowodów po wypadku rządowej kolumny w Oświęcimiu. Chodzi o płytę, na której był zapis monitoringu z miejsca znajdującego się niedaleko miejsca wypadku.

Czytaj więcej

Wypadek Beaty Szydło. Prokuratura jednak zbada kto zniszczył dowody
Nieruchomości
Sąsiad chce zwrotu pieniędzy za płot? Ważne są dwie kwestie
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Prawo drogowe
Sąd: odstawienie prawej nogi to błąd eliminujący kierowcę
Praca, Emerytury i renty
1978,49 zł renty z ZUS od 1 marca. Te choroby uprawniają do świadczenia
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama