Reklama

Skazani na dożywocie szybciej dostaną szansę na przeniesienie do lżejszego więzienia

Więźniowie skazani na dożywotnie więzienie będą mogli wcześniej ubiegać się o przeniesienie do jednostki o łagodniejszym rygorze. Lepsze perspektywy mają motywować do dobrego zachowania i pracy nad sobą więźniów, którzy często sprawiają najwięcej problemów.
Skazani na dożywocie szybciej dostaną szansę na przeniesienie do lżejszego więzienia

Foto: Adobe Stock

Na skutek nowelizacji kodeksu karnego wykonawczego, która weszła w życie 1 stycznia 2023 roku wydłużono okresy, po upływie, których może nastąpić przeniesienie skazanego na karę dożywotniego pozbawienia wolności do zakładu karnego typu półotwartego (z 15 do 20 lat) i do zakładu karnego typu otwartego (z 20 do 25 lat) (art. 89 § 3 k.k.w.) Ówczesne władze Ministerstwa Sprawiedliwości tłumaczyły, że jest to podyktowane realizacją ustawowego obowiązku zapewnienia bezpieczeństwa.

Skazany na dożywocie będzie miał motywacje do dobrego zachowania

Dziś MS zapowiada przywrócenie poprzednich regulacji. Osoba skazana na dożywotnie pozbawienie wolności będzie się mogła starać o przeniesienie do „półotworka” po 15 latach, a po 20 do zakładu typu otwartego. Zdaniem ekspertów, mimo iż chodzi o osoby skazane za najcięższe zbrodnie, skrócenie okresów, po których osadzeni będą mogli ubiegać się o przeniesienie do jednostki o łagodniejszym rygorze, jest korzystne nie tylko dla samych osadzonych, ale i przyczynia się do zwiększenia bezpieczeństwa. Dlaczego?

 – Jako osoba głównie pracująca z więźniami dożywotnimi obserwuję jak ważne jest to, aby taki skazany miał motywację do pracy nad sobą. Skrócenie tych okresów pozwala skazanemu na zmianę swojej sytuacji po 15 latach, a to motywuje go do przestrzegania regulaminu i realizowaniu indywidualnego programu oddziaływania. W sytuacji, w której dana osoba dopiero zaczyna odbywać swoją karę, okresy 20/25 lat były zbyt długie, aby mogły w świadomości człowieka być realną nadzieją na zmianę sytuacji, w której się znalazła – mówi mec. Monika Gorząch z komisji praw człowieka Naczelnej Rady Adwokackiej.

Jej zdaniem jest to dobra zmiana, tym bardziej że możliwość zmiany jednostki nie jest obligatoryjna, a fakultatywna. Decyzję podejmuje komisja penitencjarna jednostki, w której dany skazany przebywa.

Czytaj więcej

Więcej osadzonych z szansą na dokończenie kary w domu. Nowy projekt Ministerstwa Sprawiedliwości
Reklama
Reklama

Decyzję o przeniesieniu do zakładu o lżejszym rygorze zawsze można cofnąć

Co więcej, jak zauważa prof. Szymon Tarapata z Uniwersytetu Jagiellońskiego, decyzję klasyfikacyjną co do zmiany typu i rodzaju jednostki penitencjarnej, w której skazany ma odbywać karę, można zmienić. – Jeśli osadzony nie sprawdzi się w warunkach lżejszych, to można go z powrotem przenieść do zakładu o większych rygorach. Określanie tak długich okresów, jakie obowiązują obecnie, to czysty populizm – dodaje prof. Tarapata, który przypomina, że osobę skazaną na dożywotnie pozbawienie wolności można warunkowo zwolnić po odbyciu 30 lat kary. – Jednak najpierw taka osoba powinna być „testowana” w warunkach wolnościowych poprzez udzielanie przepustek, a te w zakładach typu zamkniętego nie są udzielane.

Do tego, jak zauważa mec. Monika Gorząch, przywrócenie poprzednich regulacji w praktyce wcale nie musi się przełożyć na to, że skazani na najsurowsze kary będą szybciej przenoszeni do zakładów o lżejszych obostrzeniach. 

 – Bardzo mało więźniów dożywotnich ma szansę na zmianę typu jednostki. Służba Więzienna ma problem z tymi więźniami. Oprócz zmiany przepisów powinniśmy też zmieniać mentalność w tym zakresie. Na razie w praktyce spotykam się często z utrudnianiem takim więźniom czynienia jakiegokolwiek progresu – mówi mec. Gorząch, Dodaje, że jest też problem z zatrudnianiem takich więźniów. 

547 osób

skazanych na karę dożywotniego pozbawienia wolności odbywa obecnie karę w zakładach karnych

W stosunku do 25 osadzonych wyrok jest nieprawomocny

Jak tłumaczy, gdy skazani na dożywocie zaczynają odbywanie kary, termin do ubiegania się przez nich o warunkowe przedterminowe zwolnienie pozostaje tak odległy, że często są oni pomijani, przy zatrudnieniu, kursach czy edukacji, bo pierwszeństwo mają skazani na kary krótkoterminowe. 

– Więźniowie skazani na taką karę, pozbawieni są często sensu i człowieczeństwa z uwagi na stawiane im ograniczenia oraz ciągłą niewiedzę co do tego, czy opuszczą kiedykolwiek jednostkę penitencjarną. A jednak, jeżeli dana jednostka poczyniła duży progres, sumiennie przez wszystkie lata realizowała indywidualny program oddziaływania, to powinna mieć szansę na poprawę swojej sytuacji, a co za tym idzie, mieć możliwość zmiany typu jednostki – dodaje ekspertka.

Podatki
Przelewu od żony lub męża nie musisz zgłaszać. Ale są wyjątki
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Prawo drogowe
Duże zmiany dla kierowców. Pojawi się nowa przesłanka zatrzymania prawa jazdy
Prawo w Polsce
Będzie nowy obowiązek dla właścicieli psów. Rząd przyjął projekt ustawy
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama