Reklama

Aborcja w Polsce: europejski trybunał ma wydać ważne orzeczenie

14 grudnia Europejski Trybunał Praw Człowieka wyda orzeczenie w sprawie M.L. przeciwko Polsce. Sprawa dotyczy głośnego wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 2020 roku o niedopuszczalności aborcji z powodu ciężkich i nieodwracalnych wad płodu.

Publikacja: 07.12.2023 11:52

Demonstracja pod Sejmem po wyroku TK ws. aborcji

Demonstracja pod Sejmem po wyroku TK ws. aborcji

Foto: Fotorzepa/ Jerzy Dudek

dgk

Jak informuje ETPCz, skarżąca zaszła w ciążę w 2020 roku i po około 14 tygodniach zdiagnozowano u płodu trisomię 21. chromosomu (zespół Downa). Jej prawo do aborcji potwierdziła komisja lekarska. Kobieta miała zaplanowany termin aborcji w warszawskim szpitalu na 28 stycznia 2021. Jednak dzień wcześniej został opublikowany i wszedł w życie wyrok TK z 22 października 2020 r. (sygn. akt K 1/20).  W nocy z 27 na 28 stycznia  M.L. dostała wiadomość tekstową ze szpitala, że nie ma po co przyjeżdżać do szpitala. Kobieta postanowiła więc poddać się aborcji w holenderskiej klinice, za co zapłaciła 1220 euro.

Prawniczki współpracujące z FEDERĄ, mec. Kamila Ferenc i mec. Agata Bzdyń, wniosły w imieniu  M.L. skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Zarzuciły, że Polska zaostrzając prawo aborcyjne naruszyła prawa człowieka do życia prywatnego, wolności od ludzkiego i poniżającego traktowania oraz prawo do sądu, bo restrykcje są wynikiem orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego zależnego od polityków.

Czytaj więcej

Przyłębska: wyrok TK ws. aborcji nie zdelegalizował możliwości jej dokonania

Europejski Trybunał Praw Człowieka poinformował właśnie, że rozstrzygnięcie w tej sprawie wyda 14 grudnia. 

"Powołując się na art. 3 (zakaz nieludzkiego i poniżającego traktowania) i art. 8 (prawo do poszanowania dla życia prywatnego i rodzinnego) europejskiej Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, M.L. skarży się, że w Polsce nie może dokonać aborcji, co spowodowało konieczność podróżowania w celu uzyskania świadczenia, że ​​ograniczenie aborcji nie było „przewidziane przez prawo” oraz że sędziowie Trybunału, którego orzeczenie wprowadziło ograniczenie, zostali powołani w toczącym się postępowaniu z naruszeniem Artykułu 6 (prawo do sprawiedliwego procesu)." – podaje ETPCz w komunikacie.

Reklama
Reklama

Trybunał już raz oddalił skargi na zakaz aborcji

Przypomnijmy, że w czerwcu 2023 r. Europejski Trybunał Praw Człowieka oddalił skargi ośmiu Polek, które oskarżyły Polskę o brak dostępu do aborcji w wyniku rozstrzygnięcia Trybunału Konstytucyjnego z 2020 r. Każda ze skarżących opisała w skrócie swoją sytuację . Dwie kobiety twierdziły, że cierpią na schorzenia powodujące większe ryzyko wad płodu, a dwie inne były już w ciąży w momencie składania wniosków i obawiały się powikłań. Pozostałe wnioskodawczynie albo planowały ciążę, albo zaprzestały prób zajścia  w ciążę po wyroku Trybunału Konstytucyjnego, ponieważ bały się, że nie otrzymają odpowiedniej opieki medycznej ze strony państwa w przypadku wykrycia u płodu poważnej wady.

Sędziowie ETPC jednogłośnie uznali, że skarżące nie przedstawiły wystarczającego uzasadnienia do rozpoznania sprawy, zwłaszcza że dotyczy ona hipotetycznego, przyszłego łamania praw człowieka.

Czytaj więcej

ETPCz oddalił sprawy ośmiu kobiet skarżących Polskę o brak dostępu do aborcji
Krajowy System e-Faktur (KSeF)
Pierwsze kroki w KSeF. Poradnik „Rzeczpospolitej” dla małych przedsiębiorców
Praca, Emerytury i renty
Zmiany w wypłatach 800 plus w lutym 2026. ZUS rozpoczyna przyjmowanie wniosków
Sądy i trybunały
Prawo z czasów rządów PiS już nie stanie sędziom na drodze do małżeństwa?
Nieruchomości
Nabywcy mieszkań będą musieli dodatkowo płacić za balkony i schody?
Prawo drogowe
Wchodzą w życie surowsze kary dla piratów drogowych. Wśród nich dożywotni zakaz prowadzenia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama