Reklama

Pozbawienie wolności za ustawianie wyniku meczu dla zawodników, trenerów i sędziów sportowych

Ministerstwo Sportu chce, by zawodnikom, trenerom czy sędziom groziła kara pozbawienia wolności za ustalanie przebiegu rywalizacji sportowej.
Minister Joanna Mucha chce, by kary groziły także tym, którzy ustalą przebieg zawodów sportowych i o

Minister Joanna Mucha chce, by kary groziły także tym, którzy ustalą przebieg zawodów sportowych i obstawią u bukmacherów, kto pierwszy wykopie piłkę na aut

Foto: Fotorzepa, Piotr Nowak

U bukmacherów można typować nie tylko, kto wygra mecz czy jakim wynikiem zakończy się rywalizacja. Można też obstawiać, kto strzeli pierwszego gola, kto drugiego, czy też dla kogo będzie pierwszy aut czy rzut rożny. O ile dziś ustawianie wyników rywalizacji sportowej jest karalne, o tyle przepisy nie regulują kwestii ustalania, jak ma przebiegać dane widowisko sportowe. Lukę tę chce zlikwidować Ministerstwo Sportu, które przygotowało projekt nowelizacji ustawy o sporcie.

Zgodnie z obecnymi przepisami na karę więzienia od sześciu miesięcy do lat ośmiu narażają się osoby, które w związku z zawodami sportowymi przyjmują łapówkę albo obietnicę jej otrzymania w zamian za nieuczciwe zachowanie, mogące mieć wpływ na wynik rywalizacji. Kary te grożą także tym, którzy składają oferty korupcyjne. Odsiadka może wzrosnąć nawet do dziesięciu lat, jeżeli się okaże, że łapówka była dużej wartości.

Karny populizm

Teraz Ministerstwo Sportu proponuje rozszerzyć te kary na sytuacje, gdy dojdzie do korupcji związanej z ustalaniem przebiegu rywalizacji sportowej. Gdy zawodnicy porozumieją się, że drużyna A jako pierwsza pośle piłkę na aut, narażą się na więzienie.

– Przepis ten to sygnał, że zachowania, które tak samo jak ustalanie wyniku rywalizacji wypaczają ideę fair play, będą karane. Z tym że sankcja za wpływ na sam przebieg widowiska sportowego nie powinna być zbyt dotkliwa – ocenia Krzysztof Kluj, radca prawny. Podobnie uważa Maciej Żakiewicz, adwokat z Żakiewicz Adwokaci Kancelaria Prawa Karnego.

– Kierunek, by karać za ustalanie przebiegu zawodów sportowych, jest rozsądny. Kryminalizacja takich zachowań wydaje się jednak zbyt daleko idąca – mówi adwokat.

Reklama
Reklama

Proponowane przez ministerstwo rozwiązania mec. Żakiewicz określa mianem populizmu karnego. Tłumaczy, że ustalenie między zawodnikami, kto pierwszy będzie miał rzut rożny czy aut, nie ma wpływu na wynik meczu, jak porozumienie związane ze strzeleniem pierwszej czy drugiej bramki. Wskazuje, że być może wystarczyłaby tu np. kara dyskwalifikacji zawodnika, a nie pozbawienie wolności.

Wprowadzenie kar za ustalanie przebiegu zawodów ma też duże znaczenie dla osób korzystających z usług bukmacherów. Dziś są kary za wykorzystywanie wiedzy o porozumieniu np. między zawodnikami czy trenerami do obstawiania wyników u bukmacherów, a po zmianach odpowiedzialność poniosą także ci, którzy np. informację o tym, która drużyna pierwsza będzie miała rzut rożny, wykorzystają w zakładach.

Narażą się na karę pozbawienia wolności od trzech miesięcy do lat pięciu.

Projekt zmian ma też wpływ na związki sportowe, które nie prowadzą rywalizacji w dyscyplinach olimpijskich i nie dostosowały się do przepisów ustawy o sporcie, które weszły w życie w 2010 r.

Proponowane rozwiązania sprawią, że z mocy prawa staną się one związkami sportowymi działającym w formie związku stowarzyszeń.

Porządki w związkach

Chodzi o to, że ustawa o sporcie sprawiła, że wszystkie związki sportowe stały się takimi, które podlegają tej ustawie. Objęło to np. Aeroklub Polski czy Polski Związek Wędkarski (PZW), a te działały jako stowarzyszenia i nie są w stanie podporządkować się wymaganiom ustawy o sporcie. W dodatku np. PZW organizuje rywalizację sportową wędkarzy, ale to bardzo mała część zadań tego stowarzyszenia.

Reklama
Reklama

Antoni Kustusz, rzecznik prasowy PZW, wskazuje, że związek ten nie jest w stanie spełnić choćby podstawowego wymagania ustawy o sporcie. Wskazuje, że w myśl tych przepisów członkiem polskiego związku sportowego może być klub sportowy, związek sportowy oraz inna osoba prawna.

– A nasi członkowie są osobami fizycznymi – mówi Antoni Kustusz. Dodaje, że projektowana zmiana to przywrócenie stanu prawnego sprzed 2010 roku. PZW będzie podlegał ustawie o stowarzyszeniach, a nie ustawie o sporcie, mimo że cześć działalności obejmuje rywalizację między wędkarzami.

Okazuje się, że gdyby nie proponowana zmiana, minister sportu mógłby rozwiązać związek, który nie podporządkował się regulacjom zawartym w ustawie o sporcie.

Etap legislacyjny: konsultacje społeczne

Podatki
Przelewu od żony lub męża nie musisz zgłaszać. Ale są wyjątki
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Prawo drogowe
Duże zmiany dla kierowców. Pojawi się nowa przesłanka zatrzymania prawa jazdy
Prawo w Polsce
Będzie nowy obowiązek dla właścicieli psów. Rząd przyjął projekt ustawy
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama