Reklama

Kiedy groźba jest bezprawna - wyrok Sądu Najwyższego

Pod pojęciem „groźba" kryje się samo zachowanie sprawcy. Nie musi wzbudzać uzasadnionej obawy, że zostanie spełniona.

Aktualizacja: 21.09.2017 08:35 Publikacja: 21.09.2017 07:46

Kiedy groźba jest bezprawna - wyrok Sądu Najwyższego

Foto: www.sxc.hu

Zanim sprawa trafiła do Sądu Najwyższego, próbowały ją rozwikłać sądy niższych instancji. Bezskutecznie. A chodziło o rzecz z pozoru prostą: groźby karalne.

Jeden z sądów okręgowych zapytał: czy dla odpowiedzialności karnej za przestępstwo z art. 245 k.k. (przemoc wobec stron postępowania) konieczne jest ustalenie, że groźba wzbudza uzasadnioną obawę, że zostanie spełniona i czy obawa spełnienia groźby u pokrzywdzonego stanowi ustawowe znamię czynu zabronionego z art. 245 k.k.?

W czerwcu 2016 r. Sąd Rejonowy w K. uznał, że K.H. szarpał i bił kobietę, znieważył ją, a w celu wywarcia wpływu na świadka używał przemocy i groźby bezprawnej. I uznał go za winnego, i nałożył karę grzywny wysokości 7,5 tys. zł.

Apelację od tego wyroku złożyła obrońca oskarżonego. Zarzuciła m.in. obrazę przepisów postępowania polegającą na tym, że wyrokujący sąd sprzecznie z zasadą obiektywizmu ustalił, że doszło do realizacji znamion przypisanych przestępstw, poczynionym bez wszechstronnej analizy materiału dowodowego i z uwzględnieniem okoliczności tylko niekorzystnych dla oskarżonego.

W uzasadnieniu podniosła też, że w świetle treści odpowiedzi pokrzywdzonej na pytanie oskarżonego, które przytoczyła na rozprawie, „w rzeczywistości pokrzywdzona nie tylko nie obawiała się oskarżonego, a co istotniejsze, nie odczuwała realnego zagrożenia" z jego strony.

Reklama
Reklama

Obrońca wniosła o zmianę wyroku przez uniewinnienie oskarżonego albo uchylenie wyroku i przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. SO w Ś. uznał, że w toku rozpoznania apelacji wyłonił się problem wymagający zasadniczej wykładni ustawy. I skierował pytanie do SN.

W pisemnym stanowisku prokurator Prokuratury Krajowej wniósł o odmowę podjęcia uchwały, akcentując, że udzielenie odpowiedzi nie może mieć znaczenia dla rozstrzygnięcia apelacji, a poza tym sąd odwoławczy nie podjął żadnej próby usunięcia swych wątpliwości w drodze wykładni operatywnej. Zamiast tego zadał tzw. pytanie abstrakcyjne, do czego nie jest uprawniony.

SN problemu nie dostrzegł, ale sprawę przesądził: zwrot „groźba" nie obejmuje skutku w postaci wywołania u zagrożonego uzasadnionej obawy jej spełnienia. Taka wykładnia, zdaniem SN, jest spójna z wykładnią systemową i funkcjonalną typów przestępstw, do których znamion należy „groźba bezprawna".

SN już drugi raz zabrał głos w sprawie artykułu 245 k.k. Po raz pierwszy w marcu 2014 r. uznał, że posługuje się znamieniem groźby bezprawnej, która nie zawiera wyrażonego wprost wymagania, aby każde z wymienionych zachowań wywołało w zagrożonym uzasadnioną obawę spełnienia groźby – uznał SN.

Jego zdaniem ten ostatni skutek ustawodawca związał, i to pośrednio, z postacią innej groźby z art. 190 k.k. (groźba karalna), która ma zmusić daną osobę do konkretnego działania. Za takie działanie sprawcy grozi grzywna, ograniczenie wolności albo do dwóch lat więzienia.

sygnatura akt: I KZP 7/17

Sądy i trybunały
On orzeka w NSA, ona w SN. Polskie prawo zabrania im ślubu
Materiał Promocyjny
Bankowe konsorcjum z Bankiem Pekao doda gazu polskiej energetyce
W sądzie i w urzędzie
Ryba weźmie bez papieru. Noworoczna rewolucja dla wędkarzy
Prawo w Polsce
Refundacja środków z Funduszu Sprawiedliwości. Żurek chce wyjść z impasu
Praca, Emerytury i renty
Kiedy wypłaty 800 plus w styczniu 2026? Zmiany w terminach przelewów
Materiał Promocyjny
Technologie, które dziś zmieniają biznes
W sądzie i w urzędzie
Rząd przyjął projekt ustawy o statusie osoby najbliższej w związku. Co zawiera?
Materiał Promocyjny
Lojalność, która naprawdę się opłaca. Skorzystaj z Circle K extra
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama