Reklama

Więzienie za przekroczenie prędkości? Resort sprawiedliwości zabrał głos

Ministerstwo Sprawiedliwości odniosło się do "pojawiających się w przestrzeni publicznej nieprecyzyjnych interpretacji" nowo uchwalonych przez Sejm przepisów dotyczących kar za przekroczenie prędkości i tzw. spoty samochodowe.

Publikacja: 12.11.2025 19:10

Więzienie za przekroczenie prędkości? Resort sprawiedliwości zabrał głos

Foto: Adobe Stock

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Kiedy nowe przepisy przewidują karę więzienia za przekroczenie prędkości?
  • Jakie trzy przesłanki muszą być spełnione, aby nowe przepisy znalazły zastosowanie?
  • W jaki sposób nowe regulacje wpłyną na legalność tzw. spotów motoryzacyjnych i jakie są związane z tym kary?

Przypomnijmy, że Sejm uchwalił rządowy projekt wprowadzenia bardzo surowych kar dla zmotoryzowanych m.in. za przekroczenie prędkości, nielegalne wyścigi i driftowanie.  Nowe regulacje wejdą w życie po podpisaniu przez prezydenta i ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw, 30 dni od publikacji. 

Media już ostrzegają kierowców, że po wejściu w życie nowelizacji za jazdę z prędkością o połowę wyższą od dozwolonej na autostradzie lub drodze ekspresowej będzie grozić od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia, a nie tylko mandat i punkty karne. I podają przykłady: za jazdę na autostradzie z prędkością 210 km/h i więcej, jazdę 180 km/h i więcej na zwykłej jednopasmowej drodze publicznej (limit 90 km/h) lub jazdę z prędkością wyższą niż 60 km na godz. przy ograniczeniu do 30 km/h grozić będzie kara pozbawienia wolności na minimum 3 miesiące. 

Czytaj więcej

Rząd chce skończyć z brawurą na drogach. Za zbyt szybką jazdę będzie groziło więzienie

MS: więzienie tylko w przypadku skrajnie niebezpiecznych zachowań

„W związku z pojawiającymi się w przestrzeni publicznej nieprecyzyjnymi interpretacjami zmian wprowadzonych do ustawy – Kodeks karny – Ministerstwo Sprawiedliwości informuje, że nowe przepisy nie obejmują karą więzienia zwykłego przekroczenia prędkości, lecz dotyczą jedynie skrajnie niebezpiecznych zachowań na drodze” - podał w środę po południu resort sprawiedliwości.

Reklama
Reklama

Dalej MS przypomina, że zgodnie z nowym art. 178d kodeksu karnego, przestępstwo może zostać popełnione wyłącznie w przypadku łącznego spełnienia trzech przesłanek:

1. prowadzenia pojazdu z rażąco nadmierną prędkością,

2. rażącego naruszenia innych przepisów o ruchu drogowym,

3. narażenia innego człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub uszczerbku na zdrowiu.

„Dopiero łączna realizacja powyższych przesłanek stanowi czyn zabroniony opisany w nowym przepisie. Co istotne, projekt ten poza penalizacją skrajnie niebezpiecznej jazdy, walczy z plagą kierowców – recydywistów”  wyjaśnia resort i dodaje, że nowy przepis jest jedną z wielu dobrze ocenianych zmian.

„Interpretacje sugerujące karanie za samo przekroczenie prędkości są błędne. Ustawodawca nie przewidział (i obecnie nie przewiduje) w tym zakresie kary aresztu, a sama konstrukcja przepisu odnosi się wyłącznie do sytuacji rażącego i szczególnie niebezpiecznego naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu" - podkreśla resort sprawiedliwości.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Rząd szykuje bat na nielegalne wyścigi, driftowanie i jazdę na jednym kole

Spoty motoryzacyjne pod lupą? MS: tak, ale...

Nowe przepisy mają także uderzyć nawet w uczestników tzw. spotów samochodowych. To nieformalne zgromadzenia, spotkania miłośników motoryzacji, na które ściągają oni w swoich autach. Wśród fanów spotów pojawiły się pogłoski, że staną się one nielegalne, jeśli weźmie w nich udział więcej niż 10 pojazdów, a ich uczestnikom będą grozić surowe kary. 

„Ministerstwo wyjaśnia, że spotkania powyżej 10 pojazdów wciąż będą legalne, o ile zostaną zgłoszone właściwej gminie. Udział w niezgłoszonym zgromadzeniu tego typu zagrożony jest wyłącznie minimalną karą grzywny (20 zł), chyba że wydarzenie powoduje tamowanie lub utrudnianie ruchu drogowego – wówczas grzywna może wynieść 1000 zł. Ministerstwo zwraca też uwagę, że prawo karne – podobnie jak inne dziedziny prawa – posługuje się terminami niedookreślonymi, co umożliwia sądom elastyczne i sprawiedliwe stosowanie przepisów w konkretnych okolicznościach" - czytamy w komunikacie. Resort wyjaśnia, że celem takiego rozwiązania jest umożliwienie adekwatnej oceny sytuacji – z uwzględnieniem warunków drogowych, pogody, natężenia ruchu czy pory dnia.

Ministerstwo zaznacza, że nowe przepisy mają na celu zwiększenie bezpieczeństwa na drogach, a nie ograniczanie praw kierowców.

Zawody prawnicze
Notariusze zwalniają pracowników i zamykają kancelarie
Spadki i darowizny
Czy darowizna sprzed lat liczy się do spadku? Jak wpływa na zachowek?
Internet i prawo autorskie
Masłowska zarzuca Englert wykorzystanie „kanapek z hajsem”. Prawnicy nie mają wątpliwości
Prawo karne
Małgorzata Manowska reaguje na decyzję prokuratury ws. Gizeli Jagielskiej
Nieruchomości
Co ze słupami na prywatnych działkach po wyroku TK? Prawnik wyjaśnia
Materiał Promocyjny
Lojalność, która naprawdę się opłaca. Skorzystaj z Circle K extra
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama