Letnie opony zimą – niedbalstwo i groźba odpowiedzialności

Polskie prawo nie przewiduje obowiązku zmiany opon na zimowe – niemniej jednak, jeżdżąc na oponach letnich w zimę, musimy godzić się na konsekwencje swoich czynów. Wśród nich: możliwość usłyszenia zarzutów o niedbalstwo i spowodowanie wypadku.

Publikacja: 22.12.2023 18:38

Według obserwacji warsztatów tylko 2/3 kierowców zmienia opony z letnich na zimowe i odwrotnie.

Według obserwacji warsztatów tylko 2/3 kierowców zmienia opony z letnich na zimowe i odwrotnie.

Foto: shutterstock

W ostatnim czasie kilkakrotnie ogłaszano alerty, ostrzegające kierowców przed trudnymi warunkami na drogach. To tylko wstęp do szykowanego nam przez zimę sezonu obfitującego w oblodzenia jezdni, gołoledź i opady śniegu, w trakcie którego niezbędne dla wspólnego bezpieczeństwa jest zaopatrzenie się w zimowe opony. Polskie prawo nie przewiduje obowiązku zmiany opon na zimowe – niemniej jednak, za zły stan opon możemy zostać ukarani mandatem, a także stracić dowód rejestracyjny pojazdu. Co jednak, gdy weźmiemy udział w wypadku lub takowy spowodujemy, jadąc na letnich oponach?

Letnie opony jak brak hamulców lub przeglądu

– W takiej sytuacji kierowcy postawiony mógłby zostać zarzut nieumyślnego spowodowania wypadku. – komentuje adwokat Michał Surówka, specjalista z dziedziny prawa karnego – Dotyczy to oczywiście sytuacji, gdy to dany kierowca zainicjuje zdarzenie na drodze. Wtedy to będziemy mogli mówić o niedbalstwie, stanowiącym podstawę przypisania kierowcy odpowiedzialności na podstawie art. 177 kodeksu karnego, nawet jeśli prowadził on pojazd zgodnie z przepisami, dostosowując prędkość do warunków panujących na drodze, lecz droga hamowania była wydłużona z powodu nieodpowiednich dla danej pory roku opon. Założenie jest bowiem takie, iż jeżdżąc na oponach letnich w zimie, musimy liczyć się z ewentualnością spowodowania z tej przyczyny wypadku i godzić się, w sensie prawnokarnym, na konsekwencje swoich czynów. To samo tyczy się braku lub szwankujących hamulców, o ile awaria ujawniła się już wcześniej, albo nieposiadania aktualnego przeglądu pojazdu.

Czytaj więcej

Obowiązek jazdy na "zimówkach" w polskich górach - są głosy za i przeciw

Bezpieczeństwo przede wszystkim

– Będąc z kolei ofiarą wypadku, u której stwierdzono jazdę na letnich oponach mimo niesprzyjających warunków, moglibyśmy zostać uznani za przyczyniających się, zwłaszcza gdyby doszło do procesu cywilnego o zadośćuczynienie lub odszkodowanie. – komentuje adwokat. – To jest już jednak kwestia, którą indywidualnie, w każdym przypadku, szczegółowo analizowałby sąd przy pomocy dowodów z opinii biegłych z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych.

Jakkolwiek więc prawo nie wymaga od nas zmiany opon, w drastycznych przypadkach możemy liczyć się z konsekwencjami naszego niedbalstwa – bo za takie uznać trzeba zignorowanie możliwych niebezpieczeństw na zimowych drogach. Niedbalstwo to, nie tylko prawne, może pociągnąć za sobą przykre lub nawet tragiczne konsekwencje dla nas, naszych bliskich oraz innych uczestników ruchu drogowego.

W ostatnim czasie kilkakrotnie ogłaszano alerty, ostrzegające kierowców przed trudnymi warunkami na drogach. To tylko wstęp do szykowanego nam przez zimę sezonu obfitującego w oblodzenia jezdni, gołoledź i opady śniegu, w trakcie którego niezbędne dla wspólnego bezpieczeństwa jest zaopatrzenie się w zimowe opony. Polskie prawo nie przewiduje obowiązku zmiany opon na zimowe – niemniej jednak, za zły stan opon możemy zostać ukarani mandatem, a także stracić dowód rejestracyjny pojazdu. Co jednak, gdy weźmiemy udział w wypadku lub takowy spowodujemy, jadąc na letnich oponach?

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Nieruchomości
Trybunał: nabyli działkę bez zgody ministra, umowa nieważna
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Praca, Emerytury i renty
Czy każdy górnik może mieć górniczą emeryturę? Ważny wyrok SN
Prawo karne
Kłopoty żony Macieja Wąsika. "To represje"
Sądy i trybunały
Czy frankowicze doczekają się uchwały Sądu Najwyższego?
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Sądy i trybunały
Łukasz Piebiak wraca do sądu. Afera hejterska nadal nierozliczona