Starosta Głubczycki odmówi zwrotu prawa jazdy kategorii B mężczyźnie, wobec którego sąd orzekł środek karny w postaci zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych kategorii... A na okres 24 miesięcy.
W uzasadnieniu starosta wyjaśnił, że prawo jazdy nie może być wydane osobie, w stosunku do której został orzeczony prawomocnym wyrokiem sądu zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych – w okresie i zakresie obowiązywania tego zakazu. Powołał się przy tym na pogląd zawarty w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu (sygn. III SA/Po 834/13).
W sprawie, na której powołał się starosta, skarżący żądał wydanie w czasie obowiązywania zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych obejmującego uprawnienie w zakresie prawa jazdy kategorii B , wtórnik dokumentu uprawniający do prowadzenia pojazdów mechanicznych obejmujący uprawnienie w zakresie prawa jazdy kategorii C i C + E, i zdaniem WSA w Poznaniu organ słusznie odmówił jego wydania.
Pełnomocnik kierowcy wezwał Starostę Głubczyckiego do usunięcia naruszenia prawa. W piśmie stwierdził, że ze stanowiskiem organu nie można się zgodzić, bowiem orzeczenie zakazu prowadzenia pojazdu kat. A nie wpływa w żaden sposób na posiadanie uprawnienia kat. B. Dodał, że uprawnienie kat. A nie jest uzależnione od posiadania uprawnienia kat. B, a art. 12 ustawy o kierujących pojazdami dotyczy tych kierowców, którzy uprawnienia nabyli dopiero po orzeczeniu wobec nich środka karnego w postaci zakazu prowadzenia pojazdów. Pełnomocnik, podobnie jak i starosta powołał się na orzecznictwo sądów administracyjnych, a dokładnie wyrok WSA w Olsztynie (sygn. II SA/Ol 337/13) oraz postanowienie Sądu Najwyższego (sygn. I KZP 29/13).
W związku z tym, iż starosta podtrzymał swoje stanowisko, sprawa trafiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu. W skardze pełnomocnik kierowcy powtórzył swoje argumenty, stwierdzając, iż organ odmawiając zwrotu zatrzymanego prawa jazdy w zakresie kategorii B dokonał wadliwej wykładni art. 12 ustawy o kierujących pojazdami.
Opinię pełnomocnika podzielił sąd (sygn. akt II SA/Op 322/14), który uznał, iż stanowiska starosty nie sposób zaakceptować w sytuacji, gdy treść wyroku sądu karnego odnośnie zakazu prowadzenia pojazdów nie budziła żądnych wątpliwości.
- Organ rozpoznając wniosek o zwrot zatrzymanego prawa jazdy powinien rozważyć w tym postępowaniu, czy i w jakim zakresie możliwy jest zwrot zatrzymanego prawa jazdy, mając na uwadze treść wyroku karnego, jak również i okoliczność, że organ administracji publicznej nie może poszerzać ani modyfikować zakresu prawomocnie orzeczonego przez sąd karny zakazu – wskazał WSA.
Dalej, odwołując się do postanowienia Sądu Najwyższego, na które wskazał pełnomocnik skarżącego, przypomniano, iż ustawa o kierujących pojazdami rozróżnia osoby ubiegające się o uprawnienie do kierowania pojazdami, od osób, które takie uprawnienia posiadają. SN przyjął, że w art. 12 ust 2 dotyczy osób, które dopiero ubiegają się o wydanie prawa jazdy, a nie ma zastosowania do osób, które już posiadają określone uprawnienia do prowadzenia pojazdów.
Biorąc to wszystko pod uwagę WSA w Opolu uznał, że starosta działał bezprawnie.